Eksport jabłek wcale nie stoi?

golden eksport

Dane PIORiN-u pokazują wyraźnie, że eksport jabłek z Polski nie stoi, a znacząco rośnie. W przypadku Białorusi, Egiptu czy Kazachstanu w sierpniu i wrześniu 2021 eksport wzrósł o kilkaset procent! Natomiast eksporterzy nieprzerwanie twierdzą, że eksport znacząco wyhamował. 

Z jednej strony wszyscy pośrednicy, przedstawiciele grup producenckich informują nas o wyhamowaniu eksportu, braku zainteresowania jabłkami i małej liczbie zamówień. Tymczasem jak wynika z danych, polski eksport ma się nadzwyczaj dobrze. W porównaniu z ubiegłym rokiem ilość eksportowanych jabłek jest jak na razie znacznie większa. Dlaczego zatem karmieni jesteśmy tak negatywnymi informacjami?

Z grafiki udostępnionej przez Związek Sadowników RP wynika wyraźnie, że sprzedaż jest dobra, a eksport wzrósł o kilkaset procent rok do roku. Czemu mogłoby służyć utrwalanie w świadomości polskich sadowników, że eksport jest mniejszy niż w rzeczywistości? Chyba nie zrobimy błędu, jeśli powiemy, że może być to wytłumaczenie dla niskich cen. Tak wyraźnego przykładu braku współpracy na linii pośrednik – sadownik dawno nie było.

Dane PIORiN-u opracowane przez Związek Sadowników RP ukazują ogromny wzrost eksportu w stosunku rok do roku. W przypadku Białorusi wzrost pomiędzy sierpniem 2020, a sierpniem 2021 wynosi aż 769%, natomiast między wrześniem 2020 a wrześniem 2021 – 115%. Porównanie eksportu do Egiptu we wrześniu rok do roku pokazuje 200% wzrost eksportowanych ilości. Dane mówią jednoznacznie, że eksport jabłek z polski nie stoi, tylko wyraźnie rośnie!

 

 

Źródło: Wykres opracowany przez ZSRP na podstawie danych PIORiN

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here