Wrzesień – odbicie od słabych wyników
Po raz kolejny możemy powtórzyć, że sprzedaż – a więc i rejestracje – nowych ciągników oraz przyczep są wypadkową ogólnej koniunktury w rolnictwie. Mówiąc dyplomatycznie, nie była ona w bieżącym roku najlepsza. Jednak we wrześniu 2026 roku zarejestrowano 771 szt. nowych ciągników rolniczych, czyli nieco więcej od średniej miesięcznej z całego roku. Jeżeli z kolei porównamy liczbę zarejestrowanych ciągników we wrześniu rok do roku, otrzymamy spadek na poziomie tylko 3% (-25 szt.). Podsumowując, wrzesień wciąż wypada „blado” w liczbach bezwzględnych, ale podnosi słabą średnią z bieżącego roku.
TOP 5 marek we wrześniu
- NEW HOLLAND – 120 szt.
- JOHN DEERE – 82 szt.
- CLAAS – 63 szt.
- KUBOTA – 63 szt.
- DEUTZ-FAHR – 58 szt.
Zgodnie z danymi notujemy spadki rejestracji rok do roku. Zatem logiczne jest, że każda z firm w teorii sprzedaje mniej maszyn niż w poprzednim roku. Są oczywiście wyjątki. Zalicza się do nich przede wszystkim koreańska marka KIOTI oraz niszowe, tańsze chińskie i indyjskie marki, takie jak: Aupax, HANWO, TYM (marka koreańska) i TAFE.
Najlepiej sprzedające się modele
W ogólnej puli sprzedanych i zarejestrowanych maszyn przodują duże ciągniki rolnicze. Niespodzianka dotyczy drugiego miejsca. Znalazł się tam mały ciągnik od polskiej marki FARMTRAC – model 26 PRO (21 szt.). Kolejne sadownicze czy jagodowe modele są nieco niżej. Na szóstym miejscu we wrześniu znalazła się Kubota EK-1 (12 szt.). Niestety raport nie wyszczególnia, ile z nich trafiło do gospodarstw sadowniczych, a ile do firm komunalnych. Na siódmym miejscu był New Holland Boomer 50 (12 szt.). Mocniejsze i bardziej funkcjonalne ciągniki sadownicze topowych marek znalazły się na odległych miejscach.
Źródło: Raport PIGMiUR/Sprzedaż ciągników rolniczych w Polsce wg danych CEPiK za wrzesień
