Jedni „straszą”, że wiosna w handlu jabłkami będzie zła lub nawet tragiczna. Inni kupują dziś za wagę to, co uda się wyeksportować w kolejnych tygodniach. Widzimy coraz większą różnicę miedzy odmianami eksportowymi i „marketowymi” standardami.
Kupię za wagę – ofert w sieci przybywa
Przeglądając grupy tematyczne i portale z ogłoszeniami, widzimy rosnący odsetek chętnych do zakupu jabłek „za wagę” w skrzyni. Dziś ogłoszenia te dotyczą przede wszystkim Gali, ciemnych sportów Red Deliciousa, ale także Alwy czy Empire. Jeśli mówimy o polskim rynku, znaczy to bardzo dużo.
Od razu w tym miejscu musimy podkreślić, że tak komfortowa sytuacja nie dotyczy wszystkich odmian. Tam, gdzie ceny dyktują markety, zbyt wiele się nie zmienia od tygodni. Popularne odmiany to nadal 1,30–1,50 zł/kg po sortowaniu za owoce od 70 do 95 mm. Po dwóch miesiącach przechowania średnia cena partii może bardzo rozczarować…
Kupię Galę / Red Delicious
Po kilku tygodniach stabilizacji koniec listopada przyniósł pierwsze wzrosty cen paskowanych sportów Gali. Z 2,20 zł/kg „zrobiło się” 2,40 zł/kg po sortowaniu. W tym samym czasie rozpoczęły się aktywne zakupy „za wagę” w skrzyni. Jeszcze ostatnie dni listopada minęły pod znakiem zakupów po 2,30 zł za każdy kilogram. Obecnie potwierdzamy wyższe oferty rzędu 2,40 i 2,50 zł/kg. Jednym z podmiotów, który płaci najwięcej, nie jest ani mniejszy eksporter, ani grupa, lecz spółdzielnia.
W przypadku sportów Red Deliciousa popyt jest wypadkową mniejszych zbiorów w Turcji. Owoce z Polski trafią do stałych tureckich klientów pośrednio lub bezpośrednio, co nie ma dla nas większego znaczenia. Znaczenie ma popyt na klony takie jak Red Cap®, Red Velox®, King Roat® i inne. Dziś kupujący są w stanie zaoferować najczęściej 2,00 zł za każdy kilogram powyższych odmian.
Alwa i Empire też nieźle sobie radzą
Przybyło także ofert zakupu Alwy i Empire „za wagę” w skrzyni. Rozmawiamy z kupującymi i słyszymy o zakresie od 1,80 do 2,00 zł za każdy kilogram, w zależności od jakości. Co ciekawe, akceptowalne są minimalne niedociągnięcia (nieduże wgłębienia po gradzie, małe ordzawienia po przymrozkach) pod warunkiem, że partia ma intensywne wybarwienie. To kolejny dowód na wysoki popyt.