Mój sad wygląda jak wiosną 2017 roku. Teraz czas na 5,00 – 6,00 zł za kilogram w skupie

zawiązki

Gmina Ożarów, województwo świętokrzyskie. Temperatura spadła do -6°C we wtorkowy poranek. Sytuacja w sadzie wiśniowym przypomina tę z 2017, gdy owoce kosztowały ponad 5,00 zł/kg.

Pan Adam Krzemiński wraz z tatą prowadzi gospodarstwo sadownicze, w którym wiśnie uprawiają na powierzchni około 10 hektarów. W sadzie rosną Łutówka i Kelleris. – Najgorzej było w nocy z poniedziałku na wtorek. Temperatura w ciągu dnia wynosiła maksymalnie +6°C, ale już o 20.00 spadła do +3°C. Między 5:00 a 6:00 rano było nawet -6°C – opowiada sadownik.

Rozkład działek uniemożliwia skuteczną walkę ujemnymi temperaturami. Pierwsze uszkodzenia można było dostrzec w sadach już po pierwszych przymrozkach w poprzednim tygodniu. Jednak jak dodaje nasz rozmówca mróz z poniedziałku na wtorek „dokonał dzieła zniszczenia”.

Początkowo Pan Adam wstrzymywał się z oceną szkód, ale teraz już widzi wyraźnie, że około 90% zawiązków jest uszkodzonych. – Mój sad wygląda podobnie jak wiosną 2017 roku, gdy późniejsze ceny w skupie przekraczały 5,00 zł/kg. Niewykluczone, że w sezonie 2024 na skupach będzie podobnie – dodaje.

Po feralnej nocy pan Adam wykonał zabieg, aby uratować chociaż część zawiązków. – Czy przyniesie to jakieś efekty? Sam nie wiem, ale warto próbować – komentuje. Ponadto sadownik jest zdania, że jeśli w takiej sytuacji całkowicie odpuścimy ochronę sadów przed chorobami i szkodnikami to latem nie zbierzemy żadnych owoców. Poniżej załączamy kilka zdjęć od naszego rozmówcy:
wiśniewiśniasad wiśniowywiśnie

3 KOMENTARZE

  1. 5-6 zł było w 2017 roku przed inflacja, podwyżkami i z innymi cenami za wszystko …. Teraz to myślę że 7-8 zł powinno być jak w przypadku czarnej….

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here