Gradisca
StoryEditorMateriał promocyjny

Odmiany klubowe w Polsce? Nisza, ale na pewno nie dla wszystkich

Data:  15 grudzień 2024Autor:
15 grudzień 2024
Ostatnio coraz więcej mówimy o odmianach klubowych w Polsce. Oczywiście, z pewnością dla wielu sadowników mogą okazać się bardzo dobrą alternatywą. Pamiętajmy jednak, że mamy dla nich bardzo mało „miejsca” na rynku.

Odmiany klubowe są mniejszością w sprzedaży


W Polsce tak naprawdę dopiero zaczynamy „przygodę” z odmianami klubowymi. Jest Magic Star®, Pola®, Cameo®. Wkrótce dołączą kolejne.
Najnowsze badania włoskiego rynku potraktujmy po pierwsze jako wskazówkę, a po drugie jako ostrzeżenie. Dlaczego? Szczególnie w tym przypadku nie można przesadzić z nasadzeniami...
We Włoszech klubowe odmiany są codziennością w uprawie. Już w 2020 roku stanowiły 8% produkcji. Jednak trafiają one także na eksport do krajów bogatej Europy Zachodniej. Stąd niższy odsetek odsetek sprzedaży we włoskich marketach. W zależności od sieci procent ten wynosi:

  • Lidl - 4%

  • Coop - 8%

  • Conad - 5%

  • Esselunga - 8%

  • Pam - 1%


Ile „klubówek” można sprzedać w Polsce?


Ostatnie badania wykazują, że średnio konsumujemy 12 kg jabłek na osobę rocznie - około 445 tysięcy ton rocznie w skali kraju. Zatem średnie włoskie 5,2% odmian klubowych w sprzedaży dałoby około 23 000 ton w Polsce.
Jest jeszcze jeden, kluczowy czynnik - zarobki. Zarabiamy mniej niż Włosi i najprawdopodobniej realna przestrzeń dla odmian klubowych na polskim rynku będzie znacznie mniejsza. Przyjmując 15 000 ton otrzymujemy zaledwie 375 hektarów przy plonie na wysokości 40 ton/ha.
To bardzo mało. W samej tylko gminie Mogielnica (powiat grójecki) powierzchnia sadów jabłoniowych wynosi dziesięć razy tyle - 3684 hektary... (za rejestrem upraw ARiMR).
źródło: www.italiafruit.net
23. styczeń 2026 02:33