Minister Stefan Krajewski odbył w Brukseli dwa kluczowe spotkania z komisarzami Komisji Europejskiej. Pierwsze dotyczyło finansowania Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) po 2027 r., drugie – otwarcia nowych rynków dla polskich produktów rolno‑spożywczych, ze szczególnym uwzględnieniem rynku brazylijskiego.
– Wspólna Polityka Rolna to realne wsparcie dla gospodarstw: stabilność dochodów, inwestycje i rozwój obszarów wiejskich. Dlatego zabiegamy o jasne zasady finansowania po 2027 roku i o rozwiązania, które wzmocnią konkurencyjność rolników w Unii Europejskiej – podkreślił minister.
Finansowanie WPR po 2027 r.: reguły i wyrównane szanse
Rozmowy z komisarzem ds. budżetu, administracji publicznej i zwalczania nadużyć finansowych Piotrem Serafinem dotyczyły projektowanych ram finansowych UE na lata 2028–2034. Komisja Europejska zaproponowała dla Polski 24,6 mld euro na wsparcie dochodów rolników w ramach WPR.
Minister wskazał, że istotne są nie tylko kwoty, ale również sposób ich alokacji i zasady korzystania z nowych mechanizmów. Omawiano przede wszystkim:
- „rural target” – obowiązek przeznaczenia części środków Planu Partnerstwa na działania na rzecz obszarów wiejskich, w tym wsparcie gospodarstw rolnych,
- „elastyczności” – instrument pozwalający na wcześniejsze uruchomienie części środków, gdy wymaga tego sytuacja w rolnictwie i na wsi.
– Potrzebujemy jednoznacznych reguł stosowania tych instrumentów. Dla rolników i samorządów kluczowa jest przewidywalność – czy środki z tych mechanizmów będą przeznaczane wyłącznie na cele WPR, czy także na inne działania rozwojowe – zaznaczył Stefan Krajewski.
Minister poruszył również temat krajowego współfinansowania programów unijnych. Polska wskazała, że brak górnych limitów wkładu krajowego może prowadzić do zaburzeń konkurencji, ponieważ państwa o silniejszej pozycji budżetowej mogłyby znacząco podnosić poziom wsparcia dla swoich rolników.
– Jednolity rynek wymaga takich samych zasad. Zbyt duże różnice w poziomie dofinansowania krajowego mogą zakłócać konkurencję między rolnikami w poszczególnych państwach członkowskich – podkreślił minister.
Brazylia i eksport jabłek: szansa na ograniczenie deficytu
Drugie spotkanie, z komisarzem ds. rolnictwa i żywności Christophem Hansenem, było poświęcone dostępowi do rynków państw trzecich. Minister szczególnie mocno akcentował potrzebę otwarcia rynku brazylijskiego dla polskich jabłek.
Polska notuje istotny deficyt w handlu rolno‑spożywczym z Brazylią:
– ok. –1,2 mld euro w 2023 r.,
– –992,9 mln euro w 2024 r.,
– –996,1 mln euro w okresie I–XI 2025 r.
Zwiększenie eksportu do Brazylii, zwłaszcza produktów o wysokiej jakości, ma być jednym z narzędzi stopniowego ograniczania tej nierównowagi.
– Otwarcie rynku brazylijskiego dla polskich jabłek to realna szansa dla sadowników i ważny krok w kierunku bardziej zrównoważonej wymiany handlowej. Liczymy na wsparcie Komisji Europejskiej w przyspieszeniu tej procedury – powiedział Stefan Krajewski.
Przypomniano, że strona brazylijska zapowiadała zakończenie procedury oceny ryzyka fitosanitarnego (PRA) dla polskich jabłek, a Polska oczekuje jej finalizacji w 2026 r. Branża sadownicza deklaruje gotowość do szybkiego uruchomienia eksportu po zamknięciu procedur. Argumentem są dotychczasowe doświadczenia: w 2025 r. wyeksportowano 5 585 ton jabłek do Kolumbii oraz 769 ton do Kostaryki, co potwierdza zdolność do spełniania rygorystycznych wymogów fitosanitarnych poza UE.
WPR a przetwórstwo: rola MŚP w stabilności sektora
Podczas rozmów minister poruszył również kwestię wsparcia dla przetwórstwa rolno‑spożywczego, szczególnie małych i średnich przedsiębiorstw. Zwrócił uwagę, że stabilne dochody rolników w dużej mierze zależą od silnego zaplecza przetwórczego i lokalnego zagospodarowania surowca.
– Stabilne rolnictwo wymaga silnego zaplecza przetwórczego. Bez niego możliwości zbytu produktów rolnych są ograniczone. Przyszła WPR powinna wprost uwzględniać wsparcie dla przetwórstwa, zwłaszcza w segmencie MŚP – wskazał minister.
Źródło: MRIRW

