Zbiory jabłek zakończyły się w tym sezonie znacznie wcześniej, dlatego więcej sadowników chce zakładać nowe sady jesienią. Dzięki temu i wyższym cenom jabłek, popyt na drzewka jest obecnie bardzo wysoki.
Sadownicy pytali o drzewka już we wrześniu
Wegetacja w szkółkach wyglądała w tym roku tak samo, jak w przeszłości. Nie oznacza to, że szkółkarze nie mieli swoich problemów. Przymrozki uszkodziły część produkcji, a defoliację często trzeba było wykonywać ręcznie.
– Mniejsze plony sprawiły, że już od końca września notowaliśmy duże zainteresowania drzewkami, a w październiku liczba telefonów od potencjalnych klientów jeszcze bardziej wzrosła. Chciałbym jednak podkreślić, że zwiększony popyt będzie tylko składową, a nie główną przyczyną wyższych cen drzewek – mówi nam Michał Bijak, szkółkarz z powiatu opatowskiego.
Następnie wyjaśnia, że przygotowanie drzewek do spoczynku jesiennego było problematyczne, ponieważ wiele odmian nie zrzuciło liści naturalnie. Koszty defoliacji ręcznej są bardzo wysokie, co wpłynęło na przedłużenie okresu wykopywania drzewek. – Defoliacja mechaniczna w szkółkach jest już możliwa, ale nie jest tak skuteczna, jak praca ręczna. Z kolei praca ręczna w Polsce coraz więcej kosztuje. W zasadzie szkółkarstwo nadal pozostaje dziedziną produkcji ogrodniczej, gdzie zdecydowana większość pracy to precyzyjna praca ręczna – dodaje nasz rozmówca.
Ceny i popyt na drzewka
– Zacznijmy od tego, że to naturalna sytuacja. Gdy ceny owoców są wyższe, rośnie zainteresowanie zakładaniem sadów. Tak było od zawsze – podkreśla szkółkarz. Ceny drzewek wzrosły głównie ze względu na koszty pracy, w tym wspomnianej defoliacji ręcznej. Jak wiedzą sadownicy, wzrosły również koszty energii elektrycznej.
Obecnie nasz rozmówca zauważa największy popyt w przypadku Red Deliciousa. Co ciekawe, pomimo problemów ze sprzedażą, wcale nie spadł popyt na drzewka odmiany Golden Delicious. Z kolei wyjątkowo trudny przełom sierpnia i września sprawił, że zapytań dotyczących Gali jest nieco mniej niż w ostatnich latach.
– W przypadku jednorocznych drzewek wysokiej jakości ceny wynoszą dziś od 12 do 16 zł za sztukę. Ceny wiosną będą wyższe, żeby to przewidzieć, nie trzeba być analitykiem giełdowym – dodaje z uśmiechem M. Bijak.
Ponadto, kolejny rok z rzędu możemy zanotować wiosną niedobory drzewek wiśni. Wynika to nie tyle z popytu, który również jest nieco wyższy, lecz ze strat w produkcji drzewek gatunku, które są pokłosiem wiosennych przymrozków.


