Z jednej strony eksport jabłek poza UE w lutym nieco rozczarowuje. Z drugiej strony musimy wziąć pod uwagę straty przymrozkowe...
Eksport jabłek poza UE – słabszy luty
Podobnie jak w przypadku stycznia eksport świeżych jabłek w lutym jest znacznie niższy niż ostatnich latach. Pomimo wzrostu cen i ożywienia, które notowaliśmy w handlu, liczby nie do końca satysfakcjonują. Z drugiej strony warto dodać, że część z jabłek, które trafiają do Rumunii czy na Węgry, kupowana jest za gotówkę i nie zobaczymy ich w statystykach GUS-u czy PIORiN-u.
Tak czy inaczej, eksport w lutym na przestrzeni 3 lat prezentuje się następująco:
2023 - 34 700 ton / 32 kraje
2024 - 32 000 ton / 32 kraje
2025 - 25 400 ton / 25 krajów
Egipt znów „rządzi”
Zdecydowanym numerem jeden w lutym był Egipt. W tym sezonie notujemy wyraźną poprawę w handlu, chociaż do najlepszych wyników sprzed 3 lat jeszcze nieco brakuje. Niemniej, jeśli nowy sezon będzie nieco bardziej urodzajny, to jesienią możemy spodziewać się jeszcze większych wysyłek w tym kierunku. Przypomnijmy, że jesienią 2021 roku sprzedawaliśmy do Egiptu blisko 20 000 ton jabłek miesięcznie.
Białoruskie embargo nadal obowiązuje jabłka. Niemniej od jesieni widzimy kraj w zestawieniach PIORiN-u. To nie błąd. Rząd Białorusi wdaje tamtejszym firmom specjalne pozwolenia na import jabłek z Polski. W lutym opiewały one na 1073 tony. Ponadto, zaskakuje dość duży wolumen wysłany do Uzbekistanu.
5 największych odbiorców polskich jabłek w lutym to kolejno:
- Egipt - 9300 ton
- Indie - 3800 ton
- Kazachstan - 3600 ton
- Mongolia - 1400 ton
- Uzbekistan - 1200 ton
Dane przesłane przez PIORiN

