StoryEditorMateriał promocyjny

Gdy cena rośnie, mało kto chce sprzedawać owoce, ale kiedyś trzeba

Data:  02 luty 2024Autor:
02 luty 2024
Gdy ceny wzrastają, sadownicy wstrzymują się ze sprzedażą. To naturalne zjawisko nie tylko wśród polskich producentów, ale także wśród Belgów i Holendrów.

Korekta cen Konferencji w Beneluksie


Od jesiennych zbiorów do końca 2023 roku ceny gruszek w Beneluksie systematycznie rosły, co skłaniało sadowników do wstrzymania sprzedaży. Nowy rok i spadająca jakość to zwiększona sprzedaż, a więc większa podaż na rynku.
W krótkim czasie ceny dużych rozmiarów Konferencji spadły o 43 grosze na kilogramie (10 eurocentów). Handlowcy donoszą również o dużym gruszek niekwalifikujących się na rynek deserowy. 

Nadal najwięcej wysyłamy na Białoruś


Wysokie ceny i niższa sprzedaż na zachodzie wpłynęły pośrednio na nasze wyniki eksportowe. W styczniu ubiegłego roku wysłaliśmy poza Unię Europejską 6150 ton, a w tym roku 4985 ton, czyli o 1165 mniej.
Największym odbiorcą naszych gruszek pozostaje Białoruś. Niższe ceny i wzrost sprzedaży na zachodzie Europy mogą wpłynąć na zwiększenie reeksportu z Polski w nadchodzących tygodniach. Na podstawie danych PIORiN przygotowaliśmy grafikę prezentującą udział poszczególnych krajów w styczniowym eksporcie gruszek. 
eksport gruszek w styczniu w tonach 2024
źródło: www.agf.nl
23. styczeń 2026 01:48