Do grona przedwcześnie zrywanych odmian dołącza dziś bardzo smaczna odmiana Celeste. Smaczna, jeśli zrywana pod koniec sierpnia... Wierzyliśmy, że jeszcze w lipcu razem z Delikatesem, Paularedem i Pirosem stworzą „niezjadliwy kwartet”. Zabrakło kilku dni i Delikatesa...
Wystarczy już złośliwości, ponieważ pomijając szkody dla konsumpcji, jakie powodują tak wczesne dostawy, jest jeszcze ekonomia. Nie możemy bagatelizować głównych czynników rynkowych, który stymulują wczesny zbiór i dostawy. Są to:
- symboliczna podaż jabłek z ubiegłego roku
- bardzo atrakcyjne ceny hurtowe
Najdłużej w sprzedaży jest Piros, którego ceny nieco spadły od pierwszych dostaw. Dziś najwyższa jakość to maksymalnie 4,66 - 5,33 zł/kg (70 - 80 zł/skrzynka). Niższa jakość, czyli jabłka „drobne” to najczęściej stawki na poziomie 3,33 zł/kg (50 zł/skrzynka).
Nieco wyższe są ceny Paulareda i wspomnianej odmiany Celeste. W tym wypadku za wyższą jakość kupujący muszą zapłacić od 5,33 do 6,66 zł/kg (80 - 100 zł/skrzynka). Zapewne już niedługo od podobnych cen rozpocznie się sprzedaż Delikatesa.

