Doradcy od lat podkreślają skuteczność tytułowych zabiegów, ale pod warunkiem wykonania ich w konkretnym terminie. Nie generujemy odporności i nie mamy pozostałości substancji w owocach. W sadach jabłoniowych najlepszym momentem będzie czas od pękania pąków, przez fazę mysiego ucha do początku fazy zielonego pąka. Zbyt wczesny zabieg nie będzie maksymalnie efektywny. Z drugiej strony zbyt późne jego wykonanie to ryzyko fitotoksyczności na młodych liściach.
Za najlepszy moment na zabieg uważany jest niemal jednogłośnie początek fazy zielonego pąka. Najlepiej, jeśli będziemy mieli drzewa pokryte substancją jeszcze przed wylęgiem larw z jaj – przede wszystkim przędziorka owocowca.
Aktualna faza fenologiczna w sadach
W zagłębiu grójeckim gleba na głębokości 10 cm nagrzała się w weekend do 8°C, ale na odpowiedni moment musimy jeszcze zaczekać. Nawet na Śląsku i na zachodzie kraju, gdzie średnie temperatury były wyższe, jest na niego jeszcze za wcześnie. W najcieplejszych rejonach kraju obserwujemy już uniesione łuski pąkowe. W zagłębiu grójeckim zaobserwujemy to zapewne jeszcze w tym tygodniu. Niezależnie od regionu na zabieg jest jeszcze stanowczo za wcześnie.
Co mówi literatura? W zależności od przebiegu pogody, od momentu pękania pąków do początku zielonego pąka mija od 2 do 4 tygodni. Ani w zagłębiu grójeckim, ani sandomierskim pąki jeszcze nie zaczęły pękać, więc warto nieco ostudzić nasz zapał przed pierwszymi zabiegami.
Nie róbmy zabiegów w tym tygodniu
W tym tygodniu zanotujemy powyżej 10°C w ciągu dnia. Jednak noce i poranki będą mroźne jeszcze do soboty (w zagłębiu grójeckim). Marcin Piesiewicz zwraca uwagę na temperaturę, która może znacząco ograniczyć skuteczność działania preparatów olejowych. Gdy spada poniżej zera po zabiegu, struktura substancji pęka. – Wtedy skuteczność zabiegu jest minimalna – wyjaśnia obrazowo.
Mamy zatem co najmniej dwa argumenty, żeby wstrzymać się z zabiegami. Po pierwsze – bardzo mała skuteczność po ujemnych temperaturach. Po drugie – faza fenologiczna. Jeśli nic się nie zmieni, to w przyszłym tygodniu temperatura w ciągu nocy ma być dodatnia. Czeka nas pękanie pąków i szybkie pojawienie się tkanek zielonych i otworzy się okno zabiegu na preparaty olejowe.

