fotowoltaika
StoryEditorMateriał promocyjny

Mamy panele słoneczne i mamy problem?

Data:  05 luty 2022Autor:
05 luty 2022
Dokładnie problem mają producenci i importerzy paneli fotowoltaicznych. Winne są po raz kolejny przepisy, które nijak mają się do realiów.

Przepisy sprzed 2 lat mówią wyraźnie, że producenci i importerzy paneli fotowoltaicznych muszą rozliczać się z zebrania z rynku zużytych już instalacji. W ustawie widnieje odsetek 65% paneli wprowadzonych na rynek w ciągu trzech lat. Problem w tym, że na rynku nie ma takiej ilości wysłużonych paneli.
Panele słoneczne od kilku lat są popularne w gospodarstwach sadowniczych. Pokrywają wiele metrów kwadratowych chłodni, garaży czy domów sadowników. Jednak są to instalacje stosunkowo nowe. Do czasu aż się zużyją i będą wymieniane, bądź likwidowane potrzeba najczęściej kilkunastu lat. W tym czasie importerom i dystrybutorom będzie brakowało wielkogabarytowych odpadów elektrycznych, tak zwanych elektrośmieci.
Jak to zazwyczaj bywa, niewywiązanie się z przepisów jest równoznaczne z karami. Także w tym wypadku niewywiązanie się z limitów zbiórki odpadów oznacza blisko 112 mln zł kar (1,8 tys. zł za każdą tonę poniżej wymaganego poziomu).
Jak starają się rozwiązać problem przedsiębiorcy? Otóż na konto zużytych paneli fotowoltaicznych zbierają zużyty sprzęt (dużego) AGD - między innymi pralki. Produkty są sklasyfikowane w tej samej grupie. Jednak wobec ilości zamontowanych w Polsce paneli na rynku zabraknie zużytych urządzeń. W związku z tym przedsiębiorcy będą zmuszeni do zapłacenia przewidzianych w ustawie kar, o ile w porę przepisy nie zostaną zmienione.
źródło: bankier.pl
23. styczeń 2026 02:13