– Chociaż stare powiedzenie „po Michale nie grzmi wcale” zapewnia, że wraz z końcem września nie powinniśmy spodziewać się burz i opadów deszczu, wczoraj późnym wieczorem przez nasz kraj przeszły silne burze, miejscami z gradem.
W rejonie Grójec-Warka-Biała Rawska lokalnie przez kilka godzin nie było prądu. Niestety, od rana dostajemy informacje o szkodach w sadach. W miejscowości Branków między Białobrzegami a Warką wichura przewróciła kwaterę Szampiona.
Jak mówi sadownik, większość drzew jest prawdopodobnie do uratowania, bo gleba jest bardzo mokra. W tej chwili trwają zbiory jabłek z leżących drzew. Później będzie próbował postawić sad.
Niestety, także w niedzielę po popołudniu w miejscowości Krukówka wystąpiły opady dosyć grubego gradu, które uszkodziły jabłka w niektórych sadach. Miejscami grad ponacinał skórkę jabłek.


