Red Jonaprince
StoryEditorMateriał promocyjny

Nie na Wschód, ale na Zachód! Nasz eksport całkowicie zmienił się przez dekadę

Data:  29 wrzesień 2025Autor:
29 wrzesień 2025
Kiedyś był Wschód, a teraz jest Zachód. Dane za poprzedni sezon nie pozostawiają złudzeń. Całkowicie zmieniła się geografia naszego eksportu jabłek. Dziś handlujemy przede wszystkim w krajami europejskimi.

Eksport jabłek w sezonie 2024/2025


W całym minionym sezonie 2024/2025 wyeksportowaliśmy z Polski łącznie 705 tysięcy ton jabłek. To 13% mniej niż w poprzednim sezonie. Przyczyna słabszego wyniku jest oczywista (mniejszy wolumen zbiorów). Kluczową dla nas informacją jest fakt, że przez ostatnią dekadę całkowicie zmieniła się geografia naszego eksportu. 
Dziesięć największych rynków w całym sezonie to:

  1. Niemcy – 102 tysiące ton

  2. Holandia – 54 tysiące ton

  3. Rumunia – 52 tysiące ton

  4. Egipt – 50 tysięcy ton

  5. Czechy – 45 tysięcy ton

  6. Kazachstan – 34 tysiące ton

  7. Białoruś – 28 tysięcy ton

  8. Węgry – 28 tysięcy ton

  9. Szwecja – 24 tysiące ton

  10. Indie – 23 tysiące ton


Jabłka deserowe – najwięksi odbiorcy


Na wykresie widzimy geografię eksportu w całym sezonie. Widzimy wyraźny prymat kierunku zachodnioeuropejskiego. Mówiąc obrazowo, co piąte jabłko wyjechało z Polski do Niemiec lub Holandii. O Holandii pisaliśmy nie raz. Pomimo wysokiego spożycia jabłek, to nadal mały kraj i nieduży producent jabłek. Z drugiej strony to ogromy pośrednik i reeksporter. Niemcy to z kolei duży kraj i chłonny rynek, który nie jest samowystarczalny w przypadku jabłek.
Dane za okres: sierpień 2024 - lipiec 2025. Opracowanie własne na podstawie danych GUS
Dane za okres: sierpień 2024 - lipiec 2025. Opracowanie własne na podstawie danych GUS
FOTO:

Kierujemy się na Zachód, a nie na Wschód


Pomimo największych odbiorców z zachodniej Europy może okazać się, że sumarycznie więcej eksportujemy na szeroko rozumiany Wschód lub na dalekie rynki. Zapewne niejeden Czytelnik mógłby to zarzucić powyżej grafice zwłaszcza, że eksportujemy do 66 krajów. To również sprawdziliśmy, grupując kraje w trzech kategoriach. Porównanie każdej z nich nie pozostawia złudzeń...
Dziś jest zupełnie inaczej niż przed dekadą. Sumarycznie, najwięcej eksportujemy do krajów europejskich – 70% (całej Europy w rozumieniu kontynentu). Dalekie rynki są symbolicznie większym odbiorcą niż rynki wschodnie.
Dane za okres: sierpień 2024 - lipiec 2025. Opracowanie własne na podstawie danych GUS
Dane za okres: sierpień 2024 - lipiec 2025. Opracowanie własne na podstawie danych GUS
FOTO:
23. styczeń 2026 00:17