Źródło: Raport rynkowy niemieckiego ministerstwa rolnictwa nr 26/2024
StoryEditorMateriał promocyjny

Nowe miejsce dla naszych jabłek na niemieckim rynku

Data:  15 lipiec 2024Autor:
15 lipiec 2024
Spójrzmy na eksport jabłek do Niemiec po raz kolejny, tym razem od strony międzynarodowego handlu. Jesteśmy już drugim dostawcą tych owoców do Niemiec i „gonimy” Włochów.

Niemcy kupują coraz mniej jabłek spoza UE


Niemieckie dane obrazują całkowity import jabłek do Niemiec. Jeśli chodzi o największego dostawcę to od lat są to Włochy. Na drugim miejscu znajduje się Polska. Jednak znacznie ciekawszym wskaźnikiem zza Odry nie są sprowadzone tony jabłek, lecz ich cena.
Jak widzimy na załączonym niżej wykresie, Niemcy kupują coraz mniej jabłek spoza Unii. Tu procentowy spadek jest większy. Mniej kupują również wewnątrz Wspólnoty. Przyczyn jest kilka, ale warto wykorzystać to zjawisko z puntu widzenia polskiego sadownictwa. Mniej jabłek z Chile, RPA czy Nowej Zelandii to więcej „miejsca” na rynku dla naszych owoców.
Mniejszy import z południowej półkuli to przede wszystkim problemy natury logistycznej w czasie pandemii i późniejsze, bardzo wysokie koszty frachtu morskiego. Do tego dochodzą problemy w przepustowości Kanału Panamskiego i ataki na kontenerowce na Morzu Czerwonym.
Jednak coraz większe znaczenie ma i będzie mieć polityka klimatyczna. Największe niemieckie markety rezygnują z dostaw kolejnych owoców i warzyw drogą lotniczą. Ponadto rośnie presja na nie zaopatrywanie się w świeże produkty z drugiego końca świata, a kupowanie lokalnie.
<strong>Źródło: Raport rynkowy niemieckiego ministerstwa rolnictwa nr 26/2024</strong>
Źródło: Raport rynkowy niemieckiego ministerstwa rolnictwa nr 26/2024
FOTO:
23. styczeń 2026 02:00