wiśnia skup
StoryEditorMateriał promocyjny

Odwrócenie trendu na rynku wiśni. Doczekamy się jeszcze rywalizacji o surowiec?

Data:  28 lipiec 2025Autor:
28 lipiec 2025
Dziś możemy spodziewać się większych zmian cen skupu wiśni. Tłocznie pracują pełną parą i wywierają presję na branżę zamrażalniczą. Jeśli ta nadal chce kupować surowiec to musi podnieść ceny.

Wiśnie na mrożenie – aktualne ceny, 28.07.2025


W handlu wiśniami, ceny skupu zazwyczaj nie zmieniają się w sobotę i niedzielę. Jeśli tak to są to zmiany kosmetyczne. Przypomnijmy, że po kilku dniach systematycznych obniżek, wzrosty przyniósł wreszcie piątek. Wówczas stawki wzrosły od 40 - 50 groszy na kilogramie. W sobotę notowaliśmy kolejne symboliczne podwyżki. Po polityce zakupowej przetwórni widzimy wyraźnie, że dostawy wiśni przemysłowych do mrożenia są już coraz mniejsze.
Ci, sadownicy, którzy w ubiegłym tygodniu apelowali, żeby wstrzymać zbiory na 2 - 3 dni mogą dziś z czystym sumieniem powiedzieć: „... a nie mówiłem?” Koniec z kreowaniem rynku, teraz znowu przyszedł czas na normalne zakupy. W weekend, na punktach skupu w zagłębiu grójeckim dominowały stawki na poziomie:

  • wiśnie na mrożenie / 6,40 - 6,50 zł/kg

  • wiśnie na tłoczenia / 5,00 - 5,50 zł/kg


Presja ze strony tłoczni


Rozpoczęcie skupu i przetwórstwa wiśni na koncentraty wywarło istotny wpływ na rynek. Sytuacje obserwujemy prawie co roku. Wszyscy uczestnicy rynku są świadomi mniejszej podaży wiśni, więc niewykluczone, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni będziemy jeszcze świadkami rywalizacji o wiśnie przemysłowe.
W sobotę, wiśnie zbierane mechanicznie w kisten można było sprzedać maksymalnie po 6,00 zł/kg przy większych ilościach. Widzimy zatem, że tłocznie „gonią” oferty mroźni. Zatem żeby kupić lepszej jakości surowiec do mrożenia, konieczne będą kolejne podwyżki ze strony części zakładów.
Z drugiej strony, obfite opady deszczu nierzadko były wykorzystywane na niekorzyść sadowników. Zakupowcy tłoczni informowali, że spada wydajność tłoczenia, co jest oczywiście faktem. Wówczas ceny spadały. Jeśli w najbliższych dniach ceny wiśni na tłoczenie nie spadną, będzie to dowodem na niesłabnący popyt i niedobory surowca.
Dziś największym problemem są opady deszczu. Z jednej strony, w zagłębiach produkcji sadowniczej nie spadły rekordowe sumy opadów. Równocześnie wiśnie są już na tyle dojrzałe, że zaczynają pękać. Nawet jeśli na drzewie wszystko jest w porządku to w plastikach widzimy już popękane owoce. W efekcie, przy obserwowanym scenariuszu zbiór mechaniczny w różnego rodzaju skrzynki będzie dużym wyzwaniem. Sytuacja wygląda dużo lepiej w sadach, które były intensywnie dokarmiane wapniem i krzemem.
23. styczeń 2026 01:32