sortownia owoców
StoryEditorMateriał promocyjny

Poszczególne odmiany w polskich chłodniach – mniej Idareda, więcej Red Jonaprinca

Data:  06 marzec 2023Autor:
06 marzec 2023
Obok ogólnych szacunków WAPA o jabłkach zmagazynowanych w Europie powinniśmy przede wszystkim przyjrzeć się dokładnym danym dotyczących Polski. Jakich odmian mamy więcej, a jakich mniej niż przed rokiem?

Pomimo tego, że z polskich sadów znikają drzewa odmiany Idared to w krajowych chłodniach nadal mamy go najwięcej (180 tysięcy ton). Jednak mając na uwadze sytuację rynkową i ceny, sadownicy są zdania, że wolumeny tej odmiany są przeszacowane. Nie brakuje także opinii, że cena Idareda późną wiosną czy latem może osiągnąć wyższy poziom. W porównaniu z ubiegłym rokiem na początku lutego mieliśmy o 40 tysięcy ton mniej Idareda w chłodniach.
Powoli rosną także ceny odmian tradycyjnie uprawianych w Polsce, czyli Szampiona i Ligola. W tym wypadku zmagazynowany wolumen również jest wyraźnie niższy niż przed rokiem. Szampiona mamy o 23, a Ligola o 15 tysięcy ton mniej niż przed rokiem.
Zdecydowanie więcej zmagazynowaliśmy natomiast Red Jonaprinca. Odmiana wyprzedziła Idareda, jeśli chodzi o całkowite zbiory w Polsce. W krajowych chłodniach mamy o 60 tysięcy ton więcej niż przed rokiem. W tym wypadku mówimy o największym wzroście pod względem wolumenu. Procentowo natomiast najbardziej wzrosły zapasy Red Deliociousa, bo aż do 117% rok do roku z 23 do 50 tysięcy ton.
Warto jeszcze spojrzeć na gruszki. Pamiętajmy, że dane dotyczą początku lutego. Wówczas zapasy Konferencji oszacowano w Polsce na 18 tysięcy ton. Obecnie ceny kilograma owoców najwyższej jakości w hurcie osiągają nawet 6,00 zł, a na rynkach hurtowych niezwykle trudno znaleźć krajowe owoce. W związku z dynamiką sprzedaży można przyjąć, że zapasy krajowej Konferencji na początku marca są bardzo niewielkie.
polska stany magazynowe
źródło: wapa-association.org
23. styczeń 2026 00:37