Przymrozki w centralnej Europie
Nad Ukrainę dotarła ta sama masa zimnego powietrza, co nad Polskę i Węgry. Zimna była również końcówka poprzedniego tygodnia. W piątek, sobotę i niedzielę, 10–12.04.2026 rano, notowano przymrozki w wielu rejonach kraju. Niemniej straty są największe na Zakarpaciu. Tam wegetacja jest zdecydowanie bardziej rozwinięta niż w innych zagłębiach produkcji ogrodniczej. Jest zbliżona do tej obserwowanej w północno-wschodniej części Węgier.
Duże straty w czereśniach
Przez trzy wspomniane noce temperatura na wysokości 1,5 m spadała do -5°C, a przy gruncie do -7°C. Odczyty były porównywalne do tych, które notowaliśmy w Polsce. Jednak na Zakarpaciu, podobnie jak na Węgrzech, w pełni kwitnienia były wówczas wiśnie i czereśnie. To całkowicie zmienia obraz sytuacji.
Jak wiemy, w pełni kwitnienia, gdy temperatura spadnie poniżej -4°C przez co najmniej 2 godziny, musimy liczyć się z uszkodzeniami na poziomie 90%. Tym samym finalny plon będzie o 90% niższy.
Na łamach jednego z ukraińskich portali branżowych czytamy opinię sadownika z Zakarpacia. Właściciel gospodarstwa „Konik” obserwował, że dwa dni po spadkach temperatury do -5°C, i pomimo ochrony widocznej na załączonym filmie, notuje straty. Szacuje je w czereśniach na 50%. Tak samo jak w Polsce, również na Ukrainie przymrozki mogą występować do połowy maja i zapewne to nie koniec walki z pogodą…
