Gala Brookfield
StoryEditorMateriał promocyjny

Sezon 2024/25 to co najmniej 2-3 tygodnie więcej na handel jabłkami

Data:  24 sierpień 2024Autor:
24 sierpień 2024
Wcześniejsze zbiory to możliwość dłuższego handlu jabłkami. W tym roku koniec sierpnia będzie już oznaczał handel na „pełnych obrotach”.

Wczesny start wegetacji w 2024


W tym roku wegetacja wystartowała wyjątkowo wcześnie. Doradcy zaznaczają, że była to przede wszystkim zasługa najcieplejszego lutego od początku prowadzenia pomiarów w Polsce. Już 17 - 18 lutego mogliśmy zauważyć w zagłębiu grójeckim pierwsze tkanki zielone na wczesnych odmianach wiśni. Z kolei w ostatnich dniach miesiąca to samo mogliśmy obserwować na odmianie Ligol.
Wczesny start zbiorów truskawek, które były w pełni dostępne praktycznie tuż po weekendzie majowym negatywnie wpłynął na handel jabłkami. Zjawisko co prawda obserwujemy co roku, jednak 2024 był wyjątkowy. Handel jabłkami spowolnił, a sadownicy nie doczekali się wzrostów cen do poziomów, które satysfakcjonowałyby ich przy aktualnych kosztach przechowania.

2 tygodnie handlu więcej


Sadownicy zwracają uwagę, że ten sezon będzie w handlu co najmniej o 2-3 tygodnie dłuższy od poprzedniego. Zawdzięczamy to tej samej wczesnej wegetacji, która wyhamowała handel jabłkami już w maju. Jest to jeden z argumentów, który ma uspokajać pozostałych producentów przed narracją kupujących o spadających cenach. Obecnie dotyczy to przede wszystkim Gali.
Pójdźmy o krok dalej. Chociaż nie przewidzimy przyszłości to takiego scenariusza również nikt nie jest w stanie wykluczyć. Co jeśli wiosna 2025 nadejdzie znacznie później? Na przykład zbiory truskawek gruntowych rozpoczną się pod koniec czerwca... Wówczas popyt na jabłka utrzyma się dłużej, co powinno pozytywnie przełożyć się na ich ceny. Równocześnie sezon 2024/2025 pod względem handlowym może być znacznie bardziej korzystny z punktu widzenia sadowników.
22. styczeń 2026 23:54