Sad24
StoryEditor

To jeszcze nie koniec przymrozków. Nad ranem lokalnie może być nawet -5°C

Data:  11 kwiecień 2026Autor:
11 kwiecień 2026

Po minionej nocy sadownicy mają pełne prawo patrzeć na prognozy z większą ostrożnością. W wielu rejonach było chłodniej, niż wcześniej zapowiadano, dlatego również dzisiejsze prognozy warto traktować z rezerwą. Mimo to jedno jest pewne – przed nami jeszcze jedna bardzo zimna noc, a lokalnie temperatura może spaść nawet do -5°C.

Po minionej nocy sadownicy mają pełne prawo patrzeć na prognozy z większą ostrożnością. W wielu rejonach było chłodniej, niż wcześniej zapowiadano, dlatego również dzisiejsze prognozy warto traktować z rezerwą. Mimo to jedno jest pewne – przed nami jeszcze jedna bardzo zimna noc, a lokalnie temperatura może spaść nawet do -5°C.

Najzimniej na zachodzie Mazowsza

Jak wynika z prognozy, niebo rozpogodzi się niemal w całym kraju. Więcej chmur ma utrzymać się na wschodzie Polski, w tym na wschodzie Mazowsza. Tam temperatura nie powinna spaść poniżej 0°C.

W zachodniej części kraju termometry pokażą około 0°C, ale tam sytuację ma poprawiać umiarkowany wiatr ze wschodu. Nad resztą kraju pojawi się mróz. Najzimniej ma być na Kujawach, zachodzie Mazowsza i na Ziemi Łódzkiej, gdzie nad ranem możliwe są spadki do około -5/-4°C.

W zagłębiu sadowniczym na Mazowszu można spodziewać się od -4 do -2°C na wysokości 2 metrów. Im bliżej granicy z województwem łódzkim, tym ryzyko silniejszego spadku temperatury będzie większe. Lokalnie może to być nawet -5°C.

Po tej nocy ma być już spokojniej

Warto przypomnieć, że poprzednia noc okazała się chłodniejsza od prognoz. W wielu sadach temperatury spadły niżej, niż wskazywały modele, dlatego także dziś trzeba uważnie obserwować nie tylko same prognozy, ale również zachmurzenie.

Według obecnych wyliczeń, także poniedziałkowy poranek przyniesie przymrozek w większości kraju, ale już mniejszy – na poziomie około -2/-1°C. Kolejne noce mają być coraz cieplejsze i wszystko wskazuje na to, że będą już bez przymrozków.

Wnioski po ostatnich nocach są na razie bardzo ostrożne. Jest jeszcze za wcześnie na szersze oceny, bo wiele będzie zależało od lokalizacji, fazy rozwojowej i samego przebiegu temperatur. Docierają już jednak do nas informacje o pierwszych uszkodzeniach w czereśniach, wiśniach oraz w pąkach królewskich jabłoni.

11. kwiecień 2026 18:12