jabłka market
StoryEditorMateriał promocyjny

Ubiegłoroczne jabłka na półkach sklepowych

Data:  15 październik 2021Autor:
15 październik 2021
Obecnie na półkach marketów często spotkamy jabłka z ubiegłego sezonu. Ich jakość pozostawia wiele do życzenia po roku spędzonym w chłodni.

Ceny jabłek deserowych oferowane przez pośredników są dalekie od satysfakcjonujących. Sytuację komplikuje nieco fakt sprzedaży zapasów z ubiegłego roku. Dokładny wolumen nie jest możliwy do oszacowania. Nie ulega jednak wątpliwości, że sprzedaż jabłek z ubiegłego sezonu wpływa na sytuację na rynku.
Wiele grup producenckich kupiło dużo jabłek w ubiegłym sezonie. Oczekiwano powtórki z wiosny 2020 roku, a jak wiemy przebieg sezonu był odwrotny. Przechowano je do dziś ponosząc duże koszty. Sprzedaż tych jabłek w pierwszej kolejności jest działaniem zrozumiałym i logicznym, jednak ma swoje konsekwencje. Nie można winić podmiotów handlowych za uniknięcie straty bo na tym polega biznes.
Wobec tego ubiegłoroczne owoce są codziennym widokiem na półkach supermarketów w Polsce. Wśród nich dominuje Idared. Rzadziej spotkamy Jonagoreda czy Red Jonaprinca. Należy zaznaczyć, że zdecydowana większość jabłek to owoce z tego sezonu. Do realizacji części zamówień zamiast jabłek z tego sezonu są sortowane jabłka ubiegłoroczne. To w jakimś stopniu również zmniejsza popyt na zakup owoców.
Obok aspektu ekonomicznego jest jeszcze kwestia jakości. Po roku przechowywania jakość jabłek nierzadko pozostawia wiele do życzenia. Spotkamy przede wszystkim jabłka zwiędnięte, które są zaprzeczeniem wysokiej jakości. Jakości, o której tak często się mówi. Równocześnie osoby decyzyjne nie widzą problemu ze sprzedażą ich do marketów
Sprzedaż ubiegłorocznych jabłek do przetwórstwa równa się stracie. Więc nie można się dziwić, że ich posiadacze kierują je na rynek deserowy. Problem chociaż wydaje się niegroźny i mało znaczący, jednak przyczynia się do obniżenia spożycia jabłek w Polsce.

22. styczeń 2026 23:19