W przyszłym tygodniu nadejdzie podmuch wiosny. Natomiast w najbliższych dniach utrzyma się lekka zima z jednocyfrowym mrozem.
Tegoroczna zima od samego początku przynosi sinusoidę temperatur. Mieliśmy dwa tygodnie zimy na początku grudnia, po czym do końca roku temperatury były niemal wiosenne, przez co miesiąc zapisał się znacznie powyżej normy. Następnie nastał epizod zimowy w styczniu, który dobiega końca i niebawem na termometrach znów zobaczymy 5-15 stopni Celsjusza
Zanim zrobi się ciepło, wietrznie i mokro, czeka nas spokojna pogoda z dużą ilością słońca na południu Polski i przelotnych opadów śniegu na północy i wschodzie kraju. Do poniedziałku na termometrach nocami do -10 stopni, zaś w ciągu dnia przeważnie -4/0 stopni Celsjusza.
We wtorek zima skutecznie wycofa się z całej Europy. Już w środę na termometrach w naszym kraju zobaczymy nawet +5/+12 stopni Celsjusza. Po śniegu pozostaną wspomnienia. Odwilży towarzyszyć mają początkowo częste opady deszczu i silny zachodni, a na południu często południowo-zachodni wiatr.
Zima z większym przytupem wróci jeszcze najprawdopodobniej w połowie lutego oraz w słabszej na początku marca.

