maszyny
StoryEditorMateriał promocyjny

Co będzie w stanie zażegnać konflikty na wsi?

Data:  17 listopad 2020Autor:
17 listopad 2020
Z biegiem lat coraz częstszym problemem na wsiach są sąsiedzkie konflikty. Nie każdy mieszkaniec wsi jest rolnikiem i nie zawsze rozumie, że niektóre z prac trzeba wykonać w nocy, nie zawsze również akceptuje odgłosy pracy, które mogą pojawiać się w jego okolicy. Czy problem będzie w przyszłości rozwiązany?

Jak w wielu dziedzinach naszego życia, również w kwestii działalności rolniczej, z której wynikają konflikty sąsiedzkie, prawo nie jest do końca jednoznaczne i może być różnie definiowane. Zgodnie z artykułem 144 kodeksu cywilnego. „Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych".
Ocena tego czy zakłócamy działalnością rolniczą spokój „ponad przeciętną miarę” jest niezwykle subiektywna. Z punktu widzenia rolnika odpowiedź będzie jednoznacznie przecząca. Druga strona zapewne będzie zgoła odmiennego zdania. 
Wiele konfliktów, w tym te między rolnikami a nie-rolnikami bierze się również z niezrozumienia specyfiki pracy w rolnictwie. W myśl starego przysłowia „syty nie zrozumie głodnego” podobnie bywa na wsi. Osoba, która pracuje na etacie, po pracy ma czas wolny, a ten w połączeniu z hałasem w sąsiedztwie może przeszkadzać. Z kolei bycie rolnikiem jest zaprzeczeniem pracy etatowej czy zmianowej. Tu godziny pracy są nielimitowane. 
Zdarza się, że rolnicy muszą pracować również w niedziele czy święta. Z punktu widzenia mieszkańca wsi, który po całym tygodniu ciężkiej pracy chce odpocząć niczym dziwnym jest uczucie złości czy gniewu, które nie rzadko kończy się wezwaniem policji.
Również w konfliktach wśród mieszkańców wsi dochodzi do skrajności. Zdarza się, że górę biorą emocje i zwykła złośliwość. Można znaleźć wiele informacji, w których opisywane są na przykład znalezione przez rolnika w czasie naprawy kombajnu metalowe elementy, które były celowo przymocowane do kukurydzy. Takie skrajne sytuacje na szczęście należą do rzadkości.
Zdaniem jakiejś części zainteresowanych, konflikty pomiędzy mieszkańcami obszarów wiejskich prowadzącymi działalność rolniczą, a napływowymi mieszkańcami wsi często wynikają z przenikania się zabudowy zagrodowej i jednorodzinnej. Zdaniem resortu rolnictwa, wprowadzenie reformy planowania przestrzennego przyczyni się do zmniejszenia konfliktów na obszarach wiejskich poprzez wskazanie terenów, na których jest prowadzona działalność rolnicza i jednocześnie objętych zakazem zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej.
Czy Waszym zdaniem jest to sposób na rozwiązanie problemu?
23. styczeń 2026 12:56