Odpowiedni termin zbioru
Według prof. K. Tomali, przed zbiorem owoców bardzo istotne jest kontrolowanie ich stanu fizjologicznego. Od dojrzałości jabłek na progu przechowywania zależy bowiem ich podatność na choroby przechowalnicze o podłożu fizjologicznym, grzybowym, czy wynikające z uszkodzeń wywołanych przez niekorzystne warunki przechowywania (np. nadmierne stężenie CO2 w atmosferze). Jeżeli owoce są zebrane zbyt późno, to odsetek tych uszkodzonych przez CO2 będzie większy niż gdyby były zebrane w odpowiednim terminie. Najprostszą i najtańszą metodą oceny dojrzałości zbiorczej i wyznaczania optymalnego terminu zbioru owoców (niestety mało wykorzystywaną) jest test skrobiowy. Inną metodą wspomagającą jest badanie jędrności miąższu, a kolejną – zawartości ekstraktu (w uproszczeniu cukru) w soku jabłek. Jeżeli cukru jest zbyt mało, to niektóre owoce (np. gruszki) przechowywane w chłodni są narażone na choroby powodowane przez niską temperaturę, a po okresie przechowywania ich dojrzewanie nie będzie przebiegało harmonijnie i nie osiągną one właściwych dla odmiany walorów smakowych. W Holandii opracowano innowacyjną metodę oceny dojrzałości jabłek, która polega na ocenie stanu fizjologicznego owoców na podstawie kilku kropel pobranego z nich soku. Wyniki takiego badania (po pobraniu próbki do specjalnego zestawu i wysłaniu jej do firmy świadczącej tego typu usługę), otrzymane drogą mailową, zawierają informację o optymalnym terminie zbioru jabłek z przeznaczeniem do długiego przechowywania.
Nowoczesne warunki przechowywania
Proces dojrzewania owoców wynika z tempa ich oddychania – powiedział prof. K. Tomala. Tym mniej intensywnie będzie ono przebiegało im mniejsze będzie stężenie tlenu w atmosferze (poniżej 3%). Umożliwi to wydłużenie okresu przechowywania z zachowaniem jędrności oraz soczystości owoców. Stężenie tlenu w ULO wynosi około 1,5% (zależnie od odmiany, utrzymuje się go na poziomie 1,2–1,7%). W nowoczesnych chłodniach z DKA (dynamicznie kontrolowana atmosfera) proces oddychania i dojrzewania jabłek jest bardzo spowolniony. W takich warunkach silnie zmniejszona jest intensywność oddychania jabłek, zatem dojrzewają one bardzo wolno i mogą być, bez ryzyka utraty jakości, bardzo długo przechowywane.
DKA to metoda oparta albo na badaniu produkcji alkoholu etylowego przez owoce albo na pomiarze sygnału fluorescencji chlorofilu. Obecnie w Europie wdrażana jest głównie metoda pozwalająca określać reakcję owoców na stres wywoływany bardzo niskim stężeniem tlenu poprzez stałe monitorowanie w czasie rzeczywistym fluorescencji chlorofilu. Jabłka w takich warunkach są przechowywane w całkowitej ciemności (fot. 1) przy obniżonym stężeniu tlenu i dwutlenku węgla, zaś reprezentatywne próbki owoców (6 szt.) umieszczane są w specjalnych pojemnikach (fot. 2) bez dostępu światła (w celu poprawnego zobrazowania fluorescencji chlorofilu). W nich owoce są stale kontrolowane, a sensory odczytują reemisję energii światła zaabsorbowanego przez chlorofil w postaci fali światła dalekiej czerwieni (obrazowanie maksymalnej wydajności kwantowej fotosystemu II przez chlorofil zawarty w ich skórce), która jest obniżana przez działanie stresu na skutek zbyt małego stężenia tlenu. Jabłka w takich warunkach utrzymywane są tuż nad „granicą życia i śmierci”, a zwiększenie stężenia tlenu w przypadku zarejestrowania stresu ponownie stabilizuje sytuację. Im mniejsze są odczyty aparatury, tym jabłka są albo bardziej dojrzałe albo znajdują się w głębszym stresie wywołanym niedostatkiem tlenu (optimum ok. 0,83–0,85%). Bezpieczna zawartość tlenu dla większości odmian jabłek w DKA to 0,4–0,5%, co umożliwia długotrwałe ich przechowywanie bez utraty jakości. DKA jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla dużych grup producenckich, które z założenia długo przechowują owoce.
SmartFresh
Zastosowanie preparatu SmartFresh (1-MCP), jak podał prof. K. Tomala, bardzo wyraźnie wydłuża okres ich przechowywania. Działanie preparatu polega na blokowaniu receptorów etylenu, dzięki czemu owoce nie dojrzewają.
Gorsza jest niestety smakowitość jabłek, które poddane były działaniu 1-MCP, tak jak i owoców przechowywanych długotrwale w niskim stężeniu tlenu, ale i na to jest prosty sposób. Po wyjęciu jabłek z takich warunków nie wolno ich od razu przeznaczać do sprzedaży – powiedział prof. K. Tomala. Muszą być poddane dojrzewaniu, które przebiega optymalnie w warunkach wyższej temperatury (zbliżonej do pokojowej) i normalnego stężenia tlenu w atmosferze. Po takim ich potraktowaniu jest szansa na nabranie przez owoce aromatu i właściwych dla odmiany walorów smakowych. Trzeba umieć sterować smakowitością jabłek i odpowiednio dobrać długość i warunki przechowywania dla poszczególnych odmian – kontynuował prelegent.
Prof. K. Tomala wymienił wiele zalet wynikających z zastosowania preparatu SmartFresh:
- mniejsze zużycie energii elektrycznej na pracę urządzeń chłodniczych (o 20% niższe są koszty pracy urządzenia chłodniczego, a o 30% – płuczki, gdyż jabłka wolniej oddychają, wydzielają mniej energii i CO2 (przez co rzadziej włączają się urządzenia chłodnicze i płuczki),
- mniejsze ubytki masy przechowywanych owoców,
- ograniczenie występowania gorzkiej zgnilizny jabłek.
SmartFresh aplikowany na jabłka zebrane w optymalnym terminie ogranicza także występowanie oparzelizny powierzchniowej – choroby, której poza skróceniem przechowywania (sprzedaż owoców zanim wystąpią jej objawy) nie można zapobiegać, bo w Europie nie ma preparatów zarejestrowanych w tym celu.
1-MCP zwiększa jednak wrażliwość jabłek na CO2, a przy zbyt wczesnym wyjęciu ich z komory chłodniczej pojawić się może na owocach odmian ‘Šampion’ i ‘Mutsu’ specyficzne ordzawienie skórki w zagłębieniu szypułkowym. Można temu zapobiegać przez schłodzenie jabłek przed aplikacją preparatu SmartFresh i nie przeznaczanie ich do sprzedaży przez minimum 2 miesiące po jego aplikacji.
Jeżeli dzięki nowoczesnym warunkom przechowalniczym (bardzo niskie stężenie tlenu) możliwe jest opóźnienie dojrzewania jabłek, wówczas nie ma konieczności sięgania po SmartFresh. Dobrze sprawdza się on natomiast w przypadku chłodni zwykłej, wydłużając okres przechowywania owoców (do podobnego jak w przypadku przechowywania ich w KA).
Ograniczanie ubytków naturalnych
Temu niekorzystnemu zjawisku można przeciwdziałać przez pozbiorcze traktowanie jabłek preparatem SmartFresh oraz produkcję owoców o gładkiej skórce, która ogranicza transpirację (ordzawiona i chropowata potęguje to zjawisko).
Przyczynami powstawania ordzawienia skórki owoców (fot. 3) są:
- gorące dni po okresie ochłodzenia (wówczas szybko rozrasta się miąższ, za którym nie nadąża skórka i powstają w niej mikropęknięcia),
- deszczowe noce po kwitnieniu (owoce pobierają wodę przez skórkę i to również może powodować jej mikropęknięcia).
Ordzawienia skórki można zmniejszyć stosując gibereliny, i to nie tylko u jabłek odmiany ‘Golden Delicious’ (fot. 4), lecz także ‘Šampion’, a w przypadku gruszek – u odmiany ‘Konferencja’. Dla jabłoni najważniejszym okresem, w którym można je stosować są pierwsze 20-30 dni po kwitnieniu, natomiast w przypadku gruszy należy ich użyć przed i na początku kwitnienia (wpłynie na lepsze zawiązywanie owoców). Opryskiwanie grusz giberelinami po kwitnieniu może natomiast ograniczyć opadanie małych zawiązków, które pozostają na drzewie aż do zbioru.
Stosując gibereliny kilka razy w sezonie można bez zamierzenia wpłynąć negatywnie na formowanie się pąków kwiatowych, ponieważ preparaty te zawierają mieszaninę dwóch giberelin, z których GA7 wpływa ujemnie na formowanie się pąków kwiatowych na następny sezon (takiego działania nie ma GA4). Z tego powodu do jednorazowych aplikacji zalecane są niskie dawki tych preparatów. Jak przypomniał prof. K. Tomala, warunkiem do wykonania opryskiwania jest temperatura powietrza na poziomie 18ºC. Przy silnym wzroście pędów GA4+7 może jednak działać przerzedzająco.
Po zastosowaniu giberelin owoce są zazwyczaj wydłużone, co w trakcie deszczu umożliwia szybsze spływanie po nich wody i łatwiejsze osuszanie przez wiatr oraz wpływa na uelastycznienie skórki. Wszystko to łącznie ogranicza powstawanie mikropęknięć skórki, często prowadzących do ordzawiania się owoców.
W celu ograniczenia tego niekorzystnego zjawiska warto wykorzystać także metody naturalne, do których prof. K. Tomala zaliczył poprawę zapylenia kwiatów (wykształcenie większej liczby nasion wpływa na lepszy wzrost, kształt i rozwój owoców oraz ich lepsze wysycenie wapniem).
Kontrola owoców przed wysyłką
Jak powiedział prof. K. Tomala, polscy sadownicy od dawna umieją wyprodukować jabłka bardzo dobrej jakości, teraz muszą nauczyć się przywiązywać należytą uwagę do dobrego ich przechowywania, aby nie traciły jakości i zawsze spełniały oczekiwania konsumentów. Konieczne jest zatem regularne kontrolowanie jędrności owoców w trakcie ich przechowywania i planowania sprzedaży. W przypadku jabłek o stosunkowo luźnym miąższu (‘Golden Delicious’, ‘Šampion’) ich jędrność w czasie konsumpcji nie powinna być niższa niż 4,5 kG. Na rynek należy je zatem wprowadzać, gdy mają 5,5 kG. Wówczas do konsumenta dotrą z akceptowalną jędrnością.
fot. 1–4 K. Tomala

