W ostatnich latach pojawiła się nowa tendencja w cięciu drzew o słabej sile wzrostu odmian drobnoowocowych. Cięcie to wywodzi się z Południowego Tyrolu od nazwiska sadownika Petera Mathy, który od 8–10 lat stosuje tę technikę na odmianach drobnoowocowych typu Gala, Fuji czy Braeburn.
W praktyce jest to bardzo silne cięcie na klik, skoncentrowane na pędach jednorocznych w taki sposób, aby utrzymać koronę wysuniętą do maksymalnie 40–50 cm w kierunku międzyrzędzi. Dlaczego w ten sposób cięte są powyższe odmiany jabłoni w Południowym Tyrolu?
Cel: wysoka jakość owoców

[Drzewko cięte metodą Mathy ma kompaktową budowę korony]
Wiadomo doskonale, że jabłka są de facto produkowane przez liście. Liście w procesie fotosyntezy wytwarzają m.in. cukry, które następnie przekazywane są do owoców. Jeśli dystrybucja światła w obrębie korony drzewa jest nieodpowiednia, to do liści dociera zaledwie taka ilość światła słonecznego, która jest niezbędna do podtrzymywania ich procesów życiowych – te asymilaty nie bedą kierowane do owoców. Skutkuje to nie tylko mniejszym rozmiarem owoców, ale przede wszystkim gorszym ich wybarwieniem. Warunkiem sine qua nonewybarwienia jest światło, a co za tym idzie – produkcja cukrów. Cukry dalej przekształcane są w barwniki. Podsumowując, lepsza dystrybucja światła to wyższa jakość owoców. Poprawie tych procesów służy właśnie cięcie metodą Mathy.

[Rząd drzew odmiany Gala uformowany według zasad polecanych przez Petera Mathę]
Zasady cięcia typu Mathy
- budowanie stołu utworzonego z 5–6 kompaktowych, smukłych gałęzi ciętych na klik;
- bardzo krótkie przycinanie pędów – wszystkie pędy jednoroczne powyżej 20 cm (długość sekatora jednoręcznego) przycinamy na 3 oczka, czyli za trzecim pąkiem liściowym;
- zostawianie bez cięcia pędów krótszych niż 20 cm;
- wycinane starszych pędów na tzw. długi czop – około 10 cm – w tym miejscu z pąków liściowych wybiją nowe wartościowe pędy obłożone pąkami kwiatowymi.
Dlaczego warto?
- kompaktowe korony drzew;
- owocowanie bliżej przewodnika, skutkujące większą średnicą owoców;
- lepsza dystrybucja światła w koronie, a co za tym idzie – silniejsze pąki kwiatowe, lepsze wybarwienie jabłek;
- brak pędów przewisających, drzewo posiada stabilne pędy, na których zawsze owoce są wysokiej jakości;
- na całej wysokości korony owoce są wyrównane, wysokiej jakości;
- łatwiejsze przerzedzanie zawiązków;
- łatwiejszy dostęp do owoców skutkujący lepszą wydajnością zbioru;
- łatwiejsza ochrona przed chorobami i szkodnikami (lepsza penetracja korony przez ciecz roboczą środków ochrony roślin);
- pobudzanie drzew o zbyt słabym wigorze do reakcji wzrostowej;
- możliwość wyeliminowania przemienności owocowania (tak było w przypadku odmiany Fuji we włoskich warunkach uprawowych).

[Z pąków liściowych znajdujących się na pędach przyciętych techniką Mathy wyrastają wartościowe krótkopędy obłożone pąkami kwiatowymi]
Cięcie metodą Mathy zyskuje na popularności nie tylko w Południowym Tyrolu. Tak prowadzone sady coraz częściej można spotkać nad Jeziorem Bodeńskim. Również w Polsce od 2–3 sezonów sadownicy próbują tym sposobem cięcia stymulować silniejszy wzrost oraz uzyskiwać wyższą jakość jabłek (głównie odmiany Gala) u drzew rosnących na słabych stanowiskach. Należy jednak być świadomym, iż ten typ cięcia jest możliwy do wykonania, gdy wzrost drzew jest spokojny lub wręcz słaby. W przeciwnym wypadku tnąc w ten sposób, możemy pobudzić drzew do jeszcze silniejszego wzrostu.
Marek Grzęda
Fot. M. Grzęda
