StoryEditor

Cięcie jabłoni metodą Mathy

Data:  10 styczeń 2020Autor:
10 styczeń 2020

W ostatniej dekadzie Peter Matha rozpowszechnił w Południowym Tyrolu technikę cięcia, która jest udoskonaloną wersją holenderskiego cięcia na klik. Poleca się ją dla jabłoni drobnoowocowych o słabej sile wzrostu, szczególnie dla sadów zakładanych na zmęczonej glebie (sad po sadzie). Czym się charakteryzuje?

W ostatniej dekadzie Peter Matha rozpowszechnił w Południowym Tyrolu technikę cięcia, która jest udoskonaloną wersją holenderskiego cięcia na klik. Poleca się ją dla jabłoni drobnoowocowych o słabej sile wzrostu, szczególnie dla sadów zakładanych na zmęczonej glebie (sad po sadzie). Czym się charakteryzuje?

W ostatnich latach pojawiła się nowa tendencja w cięciu drzew o słabej sile wzrostu odmian drobnoowocowych. Cięcie to wywodzi się z Południowego Tyrolu od nazwiska sadownika Petera Mathy, który od 8–10 lat stosuje tę technikę na odmianach drobnoowocowych typu Gala, Fuji czy Braeburn. 

W praktyce jest to bardzo silne cięcie na klik, skoncentrowane na pędach jednorocznych w taki sposób, aby utrzymać koronę wysuniętą do maksymalnie 40–50 cm w kierunku międzyrzędzi. Dlaczego w ten sposób cięte są powyższe odmiany jabłoni w Południowym Tyrolu?

Cel: wysoka jakość owoców

Trzeba pamiętać, że jeśli mówimy o sadownictwie tego regionu, to na wielu stanowiskach rośnie obecnie siódma–ósma generacja sadów bez przerwy na międzyplon. W tym przypadku wzrost wegetatywny jest zdecydowanie słabszy. To przekłada się na wielkość owoców typu Gala czy Fuji, która niekoniecznie spełnia oczekiwania konsumenta. Jeżeli owoce tych odmian będą znajdowały się blisko przewodnika (co niejako wymusza omawiany typ cięcia), to ich średnica będzie większa. 


[Drzewko cięte metodą Mathy ma kompaktową budowę korony]

Wiadomo doskonale, że jabłka są de facto produkowane przez liście. Liście w procesie fotosyntezy wytwarzają m.in. cukry, które następnie przekazywane są do owoców. Jeśli dystrybucja światła w obrębie korony drzewa jest nieodpowiednia, to do liści dociera zaledwie taka ilość światła słonecznego, która jest niezbędna do podtrzymywania ich procesów życiowych – te asymilaty nie bedą kierowane do owoców. Skutkuje to nie tylko mniejszym rozmiarem owoców, ale przede wszystkim gorszym ich wybarwieniem. Warunkiem sine qua nonewybarwienia jest światło, a co za tym idzie – produkcja cukrów. Cukry dalej przekształcane są w barwniki. Podsumowując, lepsza dystrybucja światła to wyższa jakość owoców. Poprawie tych procesów służy właśnie cięcie metodą Mathy.


[Rząd drzew odmiany Gala uformowany według zasad polecanych przez Petera Mathę]

Zasady cięcia typu Mathy

Metoda Petera Mathy jest udoskonaloną wersją metody na klik. Jej najważniejsze zasady to:

  • budowanie stołu utworzonego z 5–6 kompaktowych, smukłych gałęzi ciętych na klik; 
  • bardzo krótkie przycinanie pędów – wszystkie pędy jednoroczne powyżej 20 cm (długość sekatora jednoręcznego) przycinamy na 3 oczka, czyli za trzecim pąkiem liściowym;
  • zostawianie bez cięcia pędów krótszych niż 20 cm;
  • wycinane starszych pędów na tzw. długi czop – około 10 cm – w tym miejscu z pąków liściowych wybiją nowe wartościowe pędy obłożone pąkami kwiatowymi.

Dlaczego warto?

Ten rodzaj cięcia łączy w sobie zalety cięcia na klik oraz cięcia mechanicznego. W czym to cięcie jest lepsze od dotychczasowej metody na klik? Do korzyści, jakie przynosi, zalicza się:

  • kompaktowe korony drzew;
  • owocowanie bliżej przewodnika, skutkujące większą średnicą owoców;
  • lepsza dystrybucja światła w koronie, a co za tym idzie – silniejsze pąki kwiatowe, lepsze wybarwienie jabłek;
  • brak pędów przewisających, drzewo posiada stabilne pędy, na których zawsze owoce są wysokiej jakości;
  • na całej wysokości korony owoce są wyrównane, wysokiej jakości;
  • łatwiejsze przerzedzanie zawiązków;
  • łatwiejszy dostęp do owoców skutkujący lepszą wydajnością zbioru;
  • łatwiejsza ochrona przed chorobami i szkodnikami (lepsza penetracja korony przez ciecz roboczą środków ochrony roślin);
  • pobudzanie drzew o zbyt słabym wigorze do reakcji wzrostowej;
  • możliwość wyeliminowania przemienności owocowania (tak było w przypadku odmiany Fuji we włoskich warunkach uprawowych).

[Z pąków liściowych znajdujących się na pędach przyciętych techniką Mathy wyrastają wartościowe krótkopędy obłożone pąkami kwiatowymi]

Cięcie metodą Mathy zyskuje na popularności nie tylko w Południowym Tyrolu. Tak prowadzone sady coraz częściej można spotkać nad Jeziorem Bodeńskim. Również w Polsce od 2–3 sezonów sadownicy próbują tym sposobem cięcia stymulować silniejszy wzrost oraz uzyskiwać wyższą jakość jabłek (głównie odmiany Gala) u drzew rosnących na słabych stanowiskach. Należy jednak być świadomym, iż ten typ cięcia jest możliwy do wykonania, gdy wzrost drzew jest spokojny lub wręcz słaby. W przeciwnym wypadku tnąc w ten sposób, możemy pobudzić drzew do jeszcze silniejszego wzrostu.

Marek Grzęda

Fot. M. Grzęda

23. kwiecień 2026 15:59