jablka w skrzyniach
StoryEditorMateriał promocyjny

18% owoców w skrzyni to jabłka przemysłowe. To niedopuszczalne nawet jak na II klasę

Data:  15 październik 2024Autor:
15 październik 2024
150 kg jabłek w skrzyni. 27 kilogramów to jabłka przemysłowe. Inspektorzy mogą pochwalić się skuteczną kontrolą.


Jabłka sprzedawane prosto ze skrzyń


W piątek (11.10.2024) Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Lublinie przeprowadzili kontrolę jakości jabłek sprzedawanych w skrzyniach w sklepie znanej sieci. To efekt zdjęć nadesłanych przez jedną z naszych Czytelniczek, która sama również produkuje jabłka. Według niej owoce, które oferowane były w markecie (w Opolu Lubelskim), nie spełniały wymogów II klasy. Były to jabłka, które powinny zostać skierowane do przetwórstwa.
To już kolejny raz, kiedy powraca temat jakości jabłek sprzedawanych prosto ze skrzyń. Są to owoce II klasy, które można kupić w niższej cenie. Część sadowników popiera ten rodzaj sprzedaży, bo klient sam może zdecydować, czy chce kupić tańsze jabłka, czy wybierze droższe, ale lepszej jakości. Z jednej strony jabłka mogą posiadać małe defekty zewnętrzne, niejednorodny rozmiar (co wynika ze specyfikacji jabłek tej klasy) lub słabsze wybarwienie, jednak branża wielokrotnie zwracała uwagę, że nie wszystkie jabłka w skrzyniach można zakwalifikować jako owoce deserowe.

Sadownicy nie chcą, żeby takie jabłka były sprzedawane w sklepach


W tym sezonie otrzymaliśmy dużą liczbę wiadomości od sadowników, którzy robiąc zakupy w markecie, widzieli jabłka w skrzyniach. Część prezentowała się dobrze, inne mniej. Jednak zdjęcia od Czytelniczki z Opola Lubelskiego były najbardziej jaskrawym przykładem. Opublikowaliśmy je na naszym fanpage FB, gdzie rozgorzała dyskusja.
– Według mnie to bardzo krzywdzące dla nas sadowników, bo wszyscy staramy się, żeby produkowane przez nas jabłka miały jak najlepszą jakość. Gdy jest ona niższa, sprzedajemy jabłka do przetwórstwa. Dlatego nie rozumiem, dlaczego takie jabłka trafiają do sklepów niszcząc wizerunek polskich jabłek – napisała jedna z Czytelniczek.
Oczywiście trzeba powiedzieć, że jakość jabłek w skrzyniach znacznie poprawiła się w porównaniu do poprzednich lat. Cześć dostawców wzięła sobie do serca uwagi branży i w skrzyniach sprzedaje owoce odpowiadające II klasie. Są jednak wyjątki...
jabłka drugiej klasy sprzedawane w markecie

Wyniki kontroli


Opublikowane zdjęcia i sprzeciw ze strony sadowników sprawiły, że sprawą zajął się Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Lublinie, który późnym popołudniem udał się do jednego ze sklepów, aby sprawdzić jakość jabłek sprzedawanych ze skrzyń.
Zwróciliśmy się do WIJHARS z prośbą o podsumowanie wyników kontroli. W sklepie, w którym przeprowadzono kontrolę w skrzyni znajdowało się tego dnia jeszcze 150 kg jabłek.
Kontrola wykazała, że około 18 % partii 150 kg jabłek klasy II nie spełniało wymagań dotyczących deklarowanej klasy, w tym tolerancji jakości z uwagi na wady skórki i miąższu. Ponadto w ww. partii w oznakowaniu uwidocznionym w miejscu sprzedaży podano nazwy 3 odmian, co zostało również zakwestionowane.
Ww. nieprawidłowości zostały doprowadzone do zgodności w trakcie kontroli, tzn. przesortowano zakwestionowany towar, zepsute owoce usunięto i wycofano ze sprzedaży, przeznaczając do utylizacji, a odsortowaną partię spełniającą wymagania II klasy dopuszczono do sprzedaży.
W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami prowadzone będzie postępowanie
administracyjne celem wymierzenia odpowiedniej kary.
<em><strong>Źródło: FB Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Art. Rolno-Spożywczych w Lublinie</strong></em>
Źródło: FB Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Art. Rolno-Spożywczych w Lublinie
FOTO:
23. styczeń 2026 00:56