cięcie zimowe jabłoni
StoryEditorMateriał promocyjny

Dzięki listwom do cięcia mechanicznego dniówki nie wzrosły?

Data:  30 marzec 2021Autor:
30 marzec 2021
Coraz chętniej tniemy sady mechanicznie. Analizując powyższy fakt oraz to, jak kształtowały się w tym sezonie stawki za cięcie zimowe, można postawić ciekawą tezę. Dzięki popularyzacji cięcia mechanicznego, stawki za cięcie ręczne nie wzrosły w tym sezonie znacząco. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

W grudniu, gdy rozpoczynaliśmy cięcie zimowe, zaczynały się klarować stawki za pracę. O zagadnieniu informowaliśmy już pod koniec listopada w artykule Stawki za cięcie zimowe rosną – jest kilka przyczyn Wówczas niektóre ekipy oczekiwały nawet 200 złotych za dzień pracy. Pomijając pojedyncze przypadki, sadownicy tyle w tym sezonie nie płacili. Z biegiem tygodni stawki (w zależności od regionu) kształtowały się najczęściej na poziomie 150 - 170 zł za dzień.
Z roku na rok obserwujemy wzrost zarówno produkcji, sprzedaży jak i popularności maszyn do cięcia mechanicznego w kontekście użytkowania. Niezależnie od tego czy są to piły czy listwy, maszyny te ułatwiają i przyspieszają pracę. Możemy je coraz częściej zobaczyć w naszych sadach.
Nie ulega wątpliwości, że gdyby urządzenia te nie były aż tak spopularyzowane, to stawki w szczycie cięcia osiągnęłyby zapewne i przekroczyły 200 zł na dzień. Argumentem popierającym tezę niech będzie fakt, że chętnych do tej (ciężkiej) fizycznej pracy nie przybywa. W związku z tym nie zwiększa się podaż usług na rynku.
Z powodu coraz większej dostępności maszyn do cięcia mechanicznego, niedobór rąk do pracy nie był w tym sezonie aż tak odczuwalny. Sadownicy nieposiadający takich maszyn coraz częściej decydują się na zapłacenie za usługę. Pomimo przeciwników krytykujących cięcie mechaniczne, zyskuje ono na popularności.
23. styczeń 2026 01:10