Jak informuje Tygodnik Poradnik Rolniczy, w przygotowywanym programie pomoc ma wynosić od 1000 do 3000 zł/ha, w zależności od wielkości strat. Tyle że te stawki nie dotyczą sadów.
Sady czekają na osobną pomoc
O osobnym wsparciu dla producentów owoców Ministerstwo Rolnictwa mówi od wiosny. Już 6 maja minister rolnictwa Stefan Krajewski zwrócił się do Komisji Europejskiej o uruchomienie nadzwyczajnej pomocy dla producentów owoców poszkodowanych przez kwietniowe przymrozki.
Od tamtej pory sadownicy czekają na konkrety. Nie wiadomo, od jakiego poziomu strat będzie można otrzymać pomoc, ile wyniesie stawka do hektara i kiedy będzie można złożyć wniosek. Od przymrozków minęło już kilka miesięcy, zbiory trwają, a w wielu gospodarstwach dopiero teraz w pełni widać, jak duże są straty.
Terminów nadal nie znamy
Już pod koniec maja pojawiały się głosy, że na pomoc po przymrozkach sadownicy mogą czekać aż do końca 2026 roku, a nawet do przełomu 2026 i 2027 roku. O możliwość tak długiego oczekiwania pytali później również posłowie w interpelacji nr 17450 skierowanej do ministra rolnictwa. Chcieli wiedzieć, kiedy pieniądze mogą rzeczywiście trafić do poszkodowanych gospodarstw i czy wcześniej zostanie uruchomiona pomoc krajowa, bez czekania na decyzję Komisji Europejskiej.
Czerwcowa odpowiedź Stefana Krajewskiego tych obaw nie rozwiała. Minister nie podał terminu wypłaty pieniędzy ani daty rozpoczęcia naboru. Poinformował, że Komisja Europejska czeka na uzupełniające dane dotyczące strat w sadach, które Polska miała przekazać najpóźniej do 30 października. Dopiero po otrzymaniu pełnych i zweryfikowanych informacji Komisja ma ocenić możliwość przyznania wsparcia z unijnej rezerwy kryzysowej.
Minister zaznaczył też, że dopiero po przyjęciu odpowiednich przepisów unijnych będzie można przygotować krajowe przepisy i szczegółowy harmonogram pomocy. Mamy początek października, a sadownicy nadal nie wiedzą, kiedy będą mogli złożyć wnioski, ile wyniesie pomoc do hektara i jak duże straty będą uprawniały do jej otrzymania.
Warto przypomnieć, że przy poprzedniej pomocy dla producentów owoców po przymrozkach wsparcie przysługiwało dopiero przy co najmniej 70-procentowych stratach. Stawki wynosiły wtedy od 800 do 2400 zł/ha.
Poprosiliśmy Ministerstwo o odpowiedzi
Zwróciliśmy się do Ministerstwa Rolnictwa z prośbą o aktualne informacje dotyczące pomocy dla sadowników po tegorocznych przymrozkach. Zapytaliśmy, kiedy wsparcie zostanie uruchomione, jakie będą stawki i od jakiego poziomu strat będzie przysługiwało. Poprosiliśmy również o wyjaśnienie, dlaczego drzewa i krzewy owocowe zostały wyłączone z przygotowywanego obecnie programu pomocy dla innych upraw.
Zapytaliśmy także o interwencję I.10.16 – na jakim etapie są przygotowania i kiedy sadownicy będą mogli składać wnioski o dofinansowanie wiatraków przeciwprzymrozkowych oraz instalacji zraszających. Osobne pytanie dotyczy problemu prawnego z kwalifikacją wiatraków przeciwprzymrozkowych w Prawie budowlanym i tego, czy zostanie on rozwiązany przed uruchomieniem wsparcia.
