gospodarstwo sadownicze
StoryEditorMateriał promocyjny

Kto decyduje o cenie jabłek przemysłowych w Polsce? Związek Sadowników RP mobilizuje do działania

Data:  23 sierpień 2021Autor:
23 sierpień 2021
Związek Sadowników RP przypomina, że PROTEST SADOWNIKÓW POD ZAKŁADEM DOEHLER Sp. z o.o.  W KOZIETUŁACH NOWYCH odbędzie się 2

5.08.2021 r., GODZINA 9:00. 
KTO ZARABIA NA POLSKICH JABŁKACH? 
Sadownictwo to bardzo trudny zawód. Wie to każdy, kto ma z tą branżą cokolwiek  wspólnego, choćby rodzinę na wsi. Jednak mimo ciężkiej pracy i serca, jakie wkładamy  w produkcję dzisiaj musimy jasno wszystkim powiedzieć, SADOWNIK NIE MA  REALNEGO WPŁYWU NA CENĘ JABŁEK PRZEMYSŁOWYCH JAK I TYCH  NA SKLEPOWEJ PÓŁCE. 
Od wielu dni największe zakłady przetwórcze zapowiadają niczym NIEUZASADNIONĄ  OBNIŻKĘ CEN SKUPU JABŁEK DO PRZETWÓRSTWA. Informację, które pojawiają się  w światowych mediach branżowych wykazują, iż globalny popyt na koncentrat jabłkowy  jest na stabilnym poziomie, a jego ceny zmieniają się bardzo nieznacznie o kilka  eurocentów. Obecnie stawki wynoszą około 1, 10 – 1,20 EUR/kg, czyli 5,01 – 5,47 zł/kg.  
Kto zatem decyduje o cenie jabłek przemysłowych w Polsce?  
Na ceny jabłek przemysłowych w Polsce ma wpływ podaż, ale przede wszystkim polityka  zakupowa wielkich koncernów. Jak pokazał dobitnie rok 2018 znikomy wpływ ma podaż na  światowym rynku, kiedy wiosenne przymrozki w Chinach spowodowały spadek tamtejszej  produkcji o ponad 30%, popyt na koncentrat był na tym samym poziomie, a ceny jabłek  przemysłowych w Polsce oscylowały w granicach 0,08 - 0,15 zł/kg. 
Do dziś nikt nie jest w stanie udzielić racjonalnej odpowiedzi dlaczego taka sytuacja miała  miejsce.  
Jaka wygląda aktualna sytuacja? 
NIE MA OBECNIE ŻADNYCH RACJONALNYCH PODSTAW DO OBNIŻANIA CEN  SKUPU JABŁEK DO PRZETWÓRSTWA, bowiem: 
- popyt na koncentrat jest na stałym poziomie, który przewyższa podaż; - produkcja w Polsce i Europie jest na poziomie ubiegłego roku z lekką tendencją spadkową  spowodowaną czynnikami atmosferycznymi; 
- eksport koncentratu z Chin znacząco spadł w stosunku do poprzednich sezonów, z powodu  wysokich kosztów transportu drogą morską; 
GDZIE JEST WOBEC TEGO PROBLEM?  
Problem jest jeden! Na rynku polskim jest kilka zakładów przetwórczych, którzy  bezprecedensowo rozgrywają mniejsze podmioty z branży. Muszą one dostosować się do cen  proponowanych przez monopolistów, albo są wyeliminowani z rynku.  protest
23. styczeń 2026 02:38