Pełnia zbiorów – ceny gorsze niż przed rokiem
W połowie września ubiegłego roku ceny jabłek deserowych były porównywalne lub nieco niższe niż obecnie. Obu sezonów nie da się porównać 1:1 pod względem dat, ponieważ przed rokiem zbiory zaczęliśmy wcześniej. Rok temu za Szampiona i Jonagoreda oferowano 1,40–1,60 zł/kg na sortowanie. Red Jonaprince kosztował najczęściej 1,40 zł/kg powyżej 70 mm, ale przy znacznie wyższym plonowaniu.
Wracając do wegetacji, jeśli w szczycie bardziej urodzajnej jesieni 2025 mogliśmy liczyć na takie same lub wyższe ceny najpopularniejszych odmian, to bez zagłębiania się w dokładniejsze analizy ten sezon jak dotąd jest zdecydowanie gorszy z punktu widzenia sadownika.
Jabłka w zakupie 20% tańsze rok do roku
Potwierdzają to dane Ministerstwa Rolnictwa. Rok temu o tej porze grupy producenckie kupowały jabłka średnio po 2,17 zł/kg. W tym roku – a dokładnie w poprzednim tygodniu – średnio było to 1,72 zł/kg, a to ponad 20% mniej rok do roku. Patrząc na plonowanie, nie sposób znaleźć tu logiki. Zbiory niższe o 30% dają jak dotąd ceny niższe o 20%. Winne są przede wszystkim zapasy ubiegłorocznych jabłek, które nadal powodują ogromną presję na rynek.
Grupy również sprzedają taniej
W publikacji widzimy także ceny sprzedaży grup, które są jeszcze niższe w porównaniu rocznym. Dokładnie – niższe o ponad 24%. Nie jest to do końca miarodajna liczba, ponieważ ubiegłoroczny Red Jonaprince, Ligol czy Idared znacząco zaniżają to porównanie. Z samej liczby wynika, że grupy i sortownie – dostarczające jabłka do marketów – są w jeszcze gorszej sytuacji.
Coraz większy rozjazd cenowy
Regularnie rozmawiamy z dostawcami do marketów i handlowcami z grup producenckich. W licznych rozmowach podkreślają to samo. W zależności od gatunku to pierwszy, drugi lub trzeci sezon coraz większego rozjazdu między ceną zakupu a ceną detaliczną. Koronnym przykładem były w przeszłości ziemniaki.
We wrześniu widzieliśmy to doskonale na przykładzie Paulareda. Pod koniec sierpnia kupowany był od sortowni oczywiście drożej niż ubiegłoroczne jabłka, ale nie po 5,00 zł/kg czy więcej. W detalu markety oferowały go po 6,00–8,00 zł/kg. Niestety wszystko wskazuje na to, że takich sytuacji będzie więcej.
Kto zyskuje? Korporacje!
Jeśli ktoś liczył na zaskakujący wniosek, to się rozczaruje. Tu nie ma ani zaskoczenia, ani zdziwienia. Grupa taniej kupuje i taniej sprzedaje. Markety, sprzedając po tych samych lub wyższych cenach niż przed rokiem, kupują jabłka taniej – prawie o 15% taniej niż przed rokiem. Nie musimy chyba tłumaczyć, do czyjej kieszeni trafia coraz większa różnica, przekraczająca 1 zł na każdym kilogramie?
| średnia 2025/3 tydz. września | średnia 2026 / 3 tydz. września | |
| jabłka razem | 3,75 zł/kg | 3,19 zł/kg |
| Gala | 3,57 zł/kg | 3,24 zł/kg |
źródło: zsrir.minrol.gov.pl / Raport za 38 tydzień roku
