StoryEditorMateriał promocyjny

Przymrozki wiosenne – jak regenerować uszkodzenia?

Data:  14 kwiecień 2023Autor:
14 kwiecień 2023
Przymrozki wiosenne niemal co roku powodują straty w uprawach sadowniczych. Oczywiście, poziom strat zależy w głównej mierze od tego, jak duże były spadki temperatury i jak długo trwały. Część uszkodzeń można zregenerować – jakie rozwiązania są do dyspozycji?
Przymrozki wiosenne niemal co roku powodują straty w uprawach sadowniczych. Oczywiście, poziom strat zależy w głównej mierze od tego, jak duże były spadki temperatury i jak długo trwały. Część uszkodzeń można zregenerować – jakie rozwiązania są do dyspozycji?

Okres kwitnienia w uprawach sadowniczych to najważniejszy moment w całym procesie kształtowania się wielkości i jakości plonu owoców. Stan odżywienia pąków kwiatowych, przebieg pogody podczas kwitnienia oraz działania sadownika istotnie decydują o poziomie zawiązania owoców. W tym okresie następują bardzo energochłonne procesy wzrostu pąków i kwiatów przy jednoczesnym dużym zapotrzebowaniu drzew na składniki pokarmowe, jak azot i woda.
Czas kwitnienia i kilkanaście dni po jego zakończeniu następują bardzo intensywne podziały komórkowe w pąkach kwiatowych i powstających w procesie zapłodnienia zawiązkach owocowych. Procesy te często są ograniczane przez niekorzystne warunki pogodowe jak susza, upały czy przymrozki.
W warunkach klimatycznych w Polsce często w okresie okołokwitnieniowym sadów dochodzi do niskich temperatur powietrza, deszczowej pogody, jak też licznych przygruntowych przymrozków. Najbardziej wrażliwe na występowanie przymrozków są drzewa pestkowe, ponieważ kwitną wcześniej niż drzewa ziarnkowe. W zależności od fazy kwitnienia i skali przymrozków, uszkodzenia kwiatów i młodych zawiązków owoców mogą sięgać od kilkunastu do nawet 100%.

Czy można pomóc roślinom w procesie kwitnienia i zawiązywania owoców?


Jak najbardziej. Oczywiście zminimalizowanie skutków uszkodzeń przymrozkowych jest dla sadownika niełatwym wyzwaniem i wymaga często zaangażowania jednocześnie wielu działań, aby uratować plon i jego jakość.
W praktyce sadowniczej sprawdzonym rozwiązaniem jest program biostymulacji przedprzymrozkowej, w celu indukcji w roślinie naturalnych procesów odpornościowych oraz szybkiej regeneracji komórek roślin po wystąpieniu niekorzystnych warunków pogodowych.
Bardzo dobrze wpisuje się w program biostymulacji około kwitnieniowej produkt Kelpak, który pochodzi z unikalnego na rynku rodzaju alg Ecklonia maxima, bogaty w fitohormony roślinne, jak auksyny tworzące pompę ssącą w roślinach, cytokininy, poliaminy, brasinosteroidy i inne substancje pochodzenia roślinnego. Kelpak wyróżnia się największą na rynku zawartością auksyn o najlepszym stosunku do cytokinin (360:1), dzięki czemu oprócz stymulacji podziałów komórkowych, poprawy zapłodnienia wpływa również na lepsze pobieranie składników odżywczych (wapń, azot), a także transport do kwiatów i liści. Dobry rozwój liści w okresie kwitnienia warunkuje utrzymanie zawiązków owoców. Ponadto Kelpak zagęszcza soki komórkowe, co zabezpiecza je przed powstawaniem kryształków lodu podczas przymrozków.
image
FOTO:

Wieloletnie badania naukowe potwierdzają bardzo pozytywne oddziaływanie Kelpaku na poprawę zdolności regeneracyjnych roślin po uszkodzeniach przymrozkowych oraz na poprawę kwitnienia i zawiązywania owoców. Sprawdzony jest w praktyce cykl 3 zabiegów w dawce 3-5 l/ha w zależności od warunków pogodowych. W sytuacji wystąpienia przymrozków przed kwitnieniem wskazane jest wcześniejsze dodatkowe zastosowanie Kelpaku.
Właściwości wspomagające regenerację po wystąpieniu przymrozków posiadają również aminokwasy, dostarczane roślinom w postaci oprysków.  Połączenie aminokwasów z hormonami roślinnymi znacznie wspomaga roślinę w lepszym znoszeniu stresu temperaturowego i lepszym zawiązywaniu owoców. Zabiegi taką mieszaniną wpływają dodatkowo na lepszy rozwój liści, a one decydują o dobrym odżywieniu rozwijających się kwiatów i zawiązków.
Sprawdzonym produktem dostępnym od wielu lat dla polskich sadowników jest Naturamin - WSP zawierający wyłącznie aminokwasy roślinne o najwyższej ich koncentracji tj. 80%. Dawka rekomendowana w warunkach przymrozkowych to 0,5 kg/ha. W pozostałych sytuacjach 0,3kg/ha. Ważne jest też to, że Naturamin - WSP stosowany podczas kwitnienia swoim zapachem nie odstrasza owadów zapylających. Spośród 17 aminokwasów zawartych w Naturaminie -WSP warto zwrócić uwagę na podwyższoną zawartość dwóch kluczowych: seryny i proliny.
Seryna reguluje gospodarkę wodną oraz reakcje na stresy i jest prekursorem glicyny-betainy, jednej z najskuteczniejszych substancji antystresowych w roślinie.
Prolina poprawia płodność pyłku i odpowiada za lepszą spójność ścian komórkowych. Chroni błony komórkowe i białka przed stresowym działaniem wysokich stężeń jonów nieorganicznych, zapobiegając denaturacji i stresom wodnym. Odpowiada również za prawidłową wymianę osmotyczną w komórce roślinnej oraz zabezpiecza roślinę przed przymrozkami.
Naturamin-WSP jest również dobrym partnerem do mieszanin zbiornikowych z nawozami dolistnymi i środkami ochrony roślin – poprawia wchłanianie składników pokarmowych, ale również substancji aktywnych środków o działaniu systemicznym.
08. marzec 2026 11:08