Dąbrowicka
StoryEditorMateriał promocyjny

Wreszcie! Symboliczna poprawa w skupach śliwek. Czy to początek zapowiadanego trendu?

Data:  05 sierpień 2025Autor:
05 sierpień 2025
Czy to już pierwsze zwiastuny trwałej poprawy na rynku śliwek? Tego jeszcze nie wiemy, ale wzrosty, nawet symboliczne, to bardzo dobra wiadomość.

Nowy tydzień przynosi nieznaczną poprawę na rynku śliwek. Zakończyły się zbiory Cacanskiej Lepoticy, więc zmniejszyły się dostawy do grup producenckich i mniejszych firm handlowych. A jeśli mniejsze dostawy to... nieco wyższe ceny.
Dziś najsłabsi płatnicy w zagłębiu grójeckim podnoszą ceny o symboliczne 10 groszy z 2,70 do 2,80 zł/kg. Są także firmy, które podniosły stawki w cennikach o 20 groszy z 3,00 do 3,20 zł/kg. Na powyższych przykładach widać, że nadal różnica w wartości każdej sprzedanej tony może być znacząca. Warto również wspomnieć o grupach, które nie kupowały fioletowych odmian poniżej poziomu 3,00 zł/kg.
Obecnie sadownicy rozpoczynają zbiory Węgierki Dąbrowickiej, Amersa czy Jubileum. Niemniej w ich przypadku nie mamy do czynienia z tak dużymi nasadzeniami, jak w przypadku Lepoticy, czy późniejszego Presidenta. Właściciele sadów śliwowych liczą na kolejne wzrosty i mają ku temu szereg argumentów.
Jednym z nich jest sytuacja na rynkach hurtowych. Tam owoce z importu są droższe od owoców krajowych. W przypadku polskich śliwek, maksymalna cena transakcyjna to 4,50 zł/kg. Od niespełna 5,00 zł/kg „zaczyna się” import. Sytuacja powinna być zatem kolejnym impulsem do podniesienia oczekiwań cenowych krajowych producentów.
23. styczeń 2026 02:14