burze i upaly
StoryEditor
Za kilka godzin pojawią się niebezpieczne burze. To najcieplejszy pierwszy dzień lipca od kilkunastu lat
Nad Polską znajduje się zwrotnikowe, niezwykle rozgrzane powietrze. Wczorajszy dzień na wschodzie był najcieplejszym dniem czerwca w historii. Dziś będzie jeszcze cieplej.
Nad Polską znajduje się zwrotnikowe, niezwykle rozgrzane powietrze. Wczorajszy dzień na wschodzie był najcieplejszym dniem czerwca w historii. Dziś będzie jeszcze cieplej.
Już około godziny 14.00 w pasie od Gniezna po Kutno, Skierniewice, Kozienice, Puławy, Sandomierz odnotujemy aż 36-38 stopni. To średnio o 1-3 stopnie więcej niż wczoraj.
Upał zakończą gwałtowne burze. Te zaczną się pojawiać w godzinach popołudniowych na zachodzie i północy Polski, zaś po godzinie 17.00 burze dotrą również do centrum i miejscami na południe Polski. Wieczorem zagrzmi lokalnie, słabo na wschodzie kraju. Podczas burz na Pomorzu Gdańskim, Kaszubach, Kujawach, Wielkopolsce może pojawić się trąba powietrzna, spaść grad wielkości nawet 5 cm oraz pojawić się prostoliniowy wiatr w porywach do 80 km/h, zaś lokalnie do ponad 100 km/h zrywając dachy i łamiąc drzewa.
Po przejściu burzy, która nie powinna trwać dłużej jak 1 h nastąpi gwałtowny spadek temperatury. Lokalnie w ciągu godziny temperatura może spaść z 36 stopni do 16 stopni, czyli aż o 20 stopni Celsjusza. Lokalnie pojawią się podtopienia, zaś na polach powodzie błyskawiczne - sumy opadów mogą sięgnąć nawet 70 mm w ciągu jednej godziny.
ARTYKUŁY Z KATEGORII
NAJNOWSZE NEWSY

