11 stycznia odbyło się pierwsze w tym roku spotkanie Klubu Gruszowego. Około 200 producentów gruszek z całej Polski gościło w gospodarstwie państwa Elżbiety i Wojciecha Kot w Uleńcu. Szkolenie poprowadził doradca z Holandii, Marco van Beusichem.
Pomimo mrozu i intensywnych opadów śniegu, frekwencja na pierwszym w tym sezonie spotkaniu Klubu Gruszowego była bardzo wysoka.Na wstępie doradca z Holandii opowiedział o swoim 20-letnim doświadczeniu w uprawie grusz oraz o tym, jak rozpoznać dobry materiał szkółkarski na przykładzie dwuletniego drzewka Konferencji. Podkreślił znaczenie sadzenia tylko wysokiej jakości drzewek.Ponadto wspomniał, że zaledwie 4 lata temu popyt na drzewka gruszy był tak niski, że niektórych szkółkach w Belgii i Holandii wykarczowano mateczniki. Odbudowanie produkcji zajmie kilka lat. Długie listy oczekujących na drzewka są dziś pokłosiem tej sytuacji.

