Sad24
StoryEditorKomunikat Mateusz Nowacki

Red Jonaprince rozczarowuje plonem. Mimo zraszania jabłek jest mniej

Data:  24 września 2026Autor:
24 września 2026

Deszcz komplikuje zbiory, ale mimo tego w wielu sadach przebiegają one dość sprawnie. Można już powiedzieć, że wchodzimy w szczyt zbiorów. W nowym komunikacie Mateusz Nowacki (Sumi Agro) wyjaśnia, jak deszczowa pogoda może wpłynąć na potencjał przechowalniczy jabłek, a także jak ocenia tegoroczne zbiory i plonowanie.

Deszcz komplikuje zbiory, ale mimo tego w wielu sadach przebiegają one dość sprawnie. Można już powiedzieć, że wchodzimy w szczyt zbiorów. W nowym komunikacie Mateusz Nowacki (Sumi Agro) wyjaśnia, jak deszczowa pogoda może wpłynąć na potencjał przechowalniczy jabłek, a także jak ocenia tegoroczne zbiory i plonowanie.

Cały materiał filmowy możecie obejrzeć tutaj: 

Trudny sezon dla Princa

W wielu sadach trwa zbiór Red Jonaprince’a. Już wcześniej było wiadomo, że plon nie będzie wysoki, ale dopiero przy zbiorze widać, ile owoców rzeczywiście trafia do skrzyniopalet. Do tego dochodzą problemy z jakością, między innymi gorzka plamistość podskórna oraz przerosty. Mateusz Nowacki zwraca uwagę, że po silnych wiosennych przymrozkach można było spodziewać się problemów fizjologicznych. Jego zdaniem w niektórych owocach mogą występować puste komory nasienne, a część problemów może jeszcze mocniej ujawnić się podczas przechowywania.

W kwaterze, w której nagrywaliśmy komunikat, sad był chroniony zraszaniem przeciwprzymrozkowym i przerzedzany. Jednak różnice pomiędzy poszczególnymi drzewami są spore. Są dobrze obłożone, z dużymi i wybarwionymi owocami, ale są też takie, na których jabłek jest zdecydowanie mniej. Nie na wszytskich drzewach wybarwienie jest optymalne. Mateusz Nowacki ocenia, że plon będzie niższy niż rok temu.

Wchodzimy w szczyt zbiorów

Sadownicy zwracają uwagę, że tegoroczne zbiory przebiegają dość sprawnie. Przy mniejszym plonie owoców do zerwania jest po prostu mniej. Teraz zaczyna się jednak najbardziej intensywny okres: zbiory Jonagoldów, Szampiona i Ligola.

Ostatnie dwa tygodnie przyniosły przekropną pogodę. Owoce i liście są wielokrotnie zwilżane, częściowo obsychają, po czym przychodzi kolejny opad. Do tego dochodzą wysoka wilgotność i mgły. Takie warunki utrudniają zarówno zbiór, jak i wykonanie zabiegów przedzbiorczych. Wpłyną też na większą presję ze strony chorób przechowalniczych. Więcej w komunikacie.

 

24. wrzesień 2026 19:08