suchy przemysł
StoryEditorMateriał promocyjny

Gdzie się podziały wszystkie ciężarówki?

Data:  05 październik 2021Autor:
05 październik 2021
Co roku do Niemiec eksportowane są jabłka przemysłowe. W tym sezonie z Polski na Zachód Europy wyjechałoby znacznie więcej surowca, gdyby nie problemy na rynku transportowym.

Eksport jabłek przemysłowych do Niemiec napotyka na problemy. Chodzi o transport, a dokładnie niedobór usług na rynku. Stale brakuje wywrotek w transporcie międzynarodowym. Mówimy tu o wysyłkach do Niemiec, Holandii czy Francji. Zleceń przewozu jest bardzo dużo, a firmy transportowe decydują się na przewóz droższych towarów i stałe zlecenia. Na przykład na kruszywa czy zboża.
Przedsiębiorcy zajmujący się eksportem potwierdzają, że zainteresowanie towarem ze strony przetwórców na Zachodzie jest duże. Z powodu opisanych problemów w transporcie część surowca niestety nie wyjedzie na eksport.
Zleceń transportu jest na tyle dużo, że dochodzi do sytuacji w których to kierowcy "rozdają karty". Zdarza się, że po przyjeździe do siedziby firmy, przedsiębiorca jest informowany o ogólnej sytuacji i czasie, jaki ma na załadowanie naczepy. Jeden z naszych czytelników został poinformowany, że ma godzinę na załadowanie wywrotki. Niezależnie od tego, ile jabłek będzie na "patelni" kierowca za godzinę odjedzie.
Nie możemy wymagać od firm transportowych tego, jakie zlecenia będą wybierały. Niemniej sytuacja jest niekorzystna z punktu widzenia producentów. Surowiec, który mógłby z kraju wyjechać pozostaje na miejscu. Nie zmniejsza się znaczna podaż jabłek przemysłowych na krajowym rynku.
23. styczeń 2026 09:54