Cały komunikat z zaleceniami dla sadów pestkowych od Roberta Binkiewicza (Agrosimex) możecie obejrzeć tutaj:
Po przymrozkach są straty, ale to nie koniec walki
W sadach pestkowych trwa bardzo wymagający okres. W czereśniach większość odmian kwitnie lub kończy kwitnienie. Kwitną też śliwy, a wiśnie, w tym Łutówka, dopiero wchodzą w tę fazę.
Po pierwszej fali przymrozków w czereśniach widać już sporo uszkodzeń. Mimo to, jak podkreśla doradca Agrosimex, wciąż jest o co walczyć. Nadal trzeba chronić sady zarówno przed kolejnymi przymrozkami, jak i przed chorobami, które w takich warunkach mogą szybko wykorzystać osłabienie roślin.
Rak bakteryjny i brunatna zgnilizna na pierwszym planie
W najbliższych dniach największe znaczenie mają dwie choroby. Pierwsza to rak bakteryjny, którego presję zwiększają przymrozki, niskie temperatury i przelotne opady.
Drugim problemem jest brunatna zgnilizna. Jej ryzyko rośnie zwłaszcza wtedy, gdy pojawiają się opady. Ochronę trzeba prowadzić zgodnie z fazą rozwojową danego gatunku, tak aby kwiaty były zabezpieczone przez cały okres kwitnienia.
Jeśli chodzi o raka bakteryjnego doradca poleca na preparaty nawozowe oparte na aktywnej miedzi. Jak podkreśla, są to rozwiązania o charakterze zapobiegawczym, dlatego powinny być stosowane przed opadami i przed przymrozkiem.
W przypadku brunatnej zgnilizny możliwości jest więcej. Robert Binkiewicz przypomina, że tebukonazol jest bardzo skuteczny, ale potrzebuje odpowiedniej temperatury. Żeby dobrze zadziałał, powinno być około 15°C. Gdy zagrożenie jest większe i po przymrozkach pojawiają się opady, lepszym rozwiązaniem mogą być fungicydy dwuskładnikowe, które działają także w nieco niższych temperaturach.
Na szkodniki trzeba jeszcze poczekać
W sadach pestkowych, które kwitną, nie powinno się teraz wykonywać zabiegów przeciwko szkodnikom. Jeśli ktoś zdążył z ochroną przeciw mszycom przed kwitnieniem, to dobrze. Jeśli nie, trzeba poczekać do końca kwitnienia. Dopiero po kwitnieniu będzie można wrócić do ochrony. Niestety, wtedy mszyce rozwijają się bardzo szybko i presja zwykle wyraźnie rośnie.
Dobre zawiązanie
W sadach czereśniowychtrzeba też wspierać zawiązanie owoców, zwłaszcza w odmianach, które zawiązują trudniej i łatwiej zrzucają zawiązki, np. Regina czy Kordia. W takich sadach zaleca program oparty na nawozach algowych, stosowanych przez cały okres kwitnienia. Jak podkreśla doradca, w czereśniach program algowy obejmujący dwa, trzy, a nawet cztery zabiegi może pomóc w trudnym sezonie, gdy warunki do zawiązywania owoców są słabe. Więcej zaleceń w materiale filmowym.
