Na wybrane punkty skupu sadownicy mogli dostarczać wiśnie przemysłowe już w sobotę. Owoce nie trafiały jednak do zakładów przetwórczych, lecz do chłodni.
W tym tygodniu realizowane będą pierwsze dostawy wiśni na mrożnie do punktów skupu. Kolejni przedsiębiorcy tradycyjnie rozpoczną skup w najbliższą środę lub sobotę. Jednak większe ilości będziemy notowali dopiero w przyszłym tygodniu. Zbiory rozpoczną sadownicy, którzy uprawiają wiśnie na najlżejszych glebach. Tam owoce będą dojrzałe lada dzień.
Przez ostatnie dni nie brakowało informacji o możliwych wyjściowych cenach skupu. Jeśli chodzi o cały sezon to w branży mówiło się o stawkach z ubiegłego roku. W przypadku wyjściowych cen docierają do nas niepotwierdzone informacje o stawkach od 2,20 do 2,40 zł/kg. Potwierdzone ceny zapewne będą znane dziś późnym popołudniem. Zdaniem plantatorów to zdecydowanie za mało przy aktualnych kosztach.
Jednak to nie cena jest aktualnie największym zmartwieniem sadowników uprawiających gatunek. Jest nim susza. W sadach bez nawodnienia wyraźnie widać już jej oznaki. Zatem niedobór wody w kluczowym momencie, jeśli chodzi o wzrost, bez wątpienia negatywnie przełoży się na dostarczane do zakładów wolumeny.

