Przymrozek adwekcyjno-radiacyjny
Za nami trzy, a przed nami jeszcze jeden przymrozek adwekcyjno-radiacyjny. W ogrodnictwie to tak naprawdę najgorsze możliwe połączenie czynników atmosferycznych w kwietniu i maju. To rodzaj przymrozku powstający w wyniku napływu zimnych mas powietrza (adwekcja) oraz intensywnego wypromieniowania ciepła z gruntu w nocy (radiacja).
W ciągu ostatnich trzech nocy ten drugi czynnik obserwowaliśmy w różnym nasileniu, w zależności od stopnia zachmurzenia. Na niekorzyść roślin działa także ekstremalna, jak na koniec kwietnia, susza. W takich warunkach i przy temperaturze mokrego termometru spadającej poniżej -7°C zaczynają zawodzić wszelkie metody walki z przymrozkiem, nawet zraszanie nadkoronowe.
Wiatrak prawdę ci powie
Skąd wiemy, że właśnie takie warunki panują w Polsce? O napływie mas zimnego powietrza z północy słyszymy w prognozach pogody. Niemniej bezpośrednim dowodem są odczyty temperatur z wiatraków przeciwprzymrozkowych. Poniżej dane z dwóch różnych lokalizacji, z nocy z niedzieli na poniedziałek.
Widzimy na nich wyraźnie, że odczyty z wysokości 10 metrów (czerwona linia) spadają równie szybko co odczyty z poziomu gruntu (pomarańczowa linia). W mniej groźnym przymrozku radiacyjnym temperatura „góry” przez całą noc pozostaje wyraźnie powyżej zera, co zapewnia pełną skuteczność działania tego typu maszyn. Dzięki temu wtłaczają one cieplejsze powietrze na wychłodzony grunt.
To był przymrozek, a nie mróz
W ostatnim czasie wielokrotnie słyszymy w branży stwierdzenie: „to nie był przymrozek, to był mróz”. Chociaż w porównaniu z uszkodzeniami, które notujemy w sadach, nie ma to większego znaczenia, warto nie mylić pojęć. Zgodnie z definicją przymrozek to spadek temperatury powietrza poniżej 0°C, występujący w nocy lub nad ranem, podczas gdy średnia temperatura dobowa pozostaje dodatnia.
Sprawdziliśmy dane z najzimniejszej lokalizacji w gminie Błędów. Średnia temperatura dobowa wynosiła:
+6,5°C w sobotę (26.04.2026) oraz +5,8°C w poniedziałek (27.04.2026). Zatem to nadal przymrozek. Dotkliwy i niszczycielski, ale przymrozek…
