Trzecia noc z przymrozkiem. Sadownicy mają dość…
Dziś przymrozki znów objęły niemal cały kraj. Wyjątkami były jedynie część Wielkopolski i zachodnia część województwa łódzkiego. Sadownicy stale analizują warunki i prognozy pogody. Najniebezpieczniej wciąż zapowiada się czwarta zimna noc w tym tygodniu, czyli noc ze środy na czwartek. Skrajne prognozy mówią nawet o -10°C przy gruncie.
W zagłębiach produkcji sadowniczej późnym wieczorem notowaliśmy jeszcze dość duże zachmurzenie. Dzięki niemu temperatura zaczęła spadać później niż w niedzielę. Spadła poniżej zera dopiero około 2:00 w nocy. Z jednej strony uchroniło to sady przed ekstremalnie niskimi temperaturami, ponieważ przymrozek był krótszy. Mimo to niesprzyjające warunki sprawiły, że sadownicy zanotowali na elektronicznych termometrach minimalne odczyty na poziomie od -4 do -6°C.
Gdzie było najzimniej?
Najzimniejszym rejonem kraju po raz kolejny były Bory Tucholskie. Tamtejsze minimum to niemal -8°C. Niemniej stacje meteo w zagłębiach produkcji sadowniczej zanotowały minimalne temperatury powyżej -5°C. Oto 10 najzimniejszych lokalizacji tej nocy:
Głowaczów -4,8°C
Rudna -4,7°C
Zabostów Mały -4,7°C
Grobice -3,8°C
Dębnowola -3,5°C
Koćmierzów -3,0°C
Dylew -3,0°C
Jajkowice -3,0°C
Wysoczyn -2,9°C
Gośliny -2,9°C
