Iran zaatakowano 28 lutego bieżącego roku. Przez cały marzec słyszeliśmy o problemach logistycznych, opóźnieniach w dostawach i droższym frachcie. Zakupy jabłek były ograniczone, a ceny spadły. Dane o eksporcie poza UE nie potwierdzają mniejszych wysyłek ani tym bardziej zapaści w handlu. Wręcz przeciwnie. Wyeksportowaliśmy dwa razy więcej jabłek niż przed rokiem. Szersze zestawienie prezentujemy niżej.
Do pełnego obrazu brakuje jeszcze danych o wysyłkach do krajów UE. Jednak w tym wypadku nie są to dostawy drogą morską, więc tym bardziej nie powinny być znacząco mniejsze. Jeśli wierzyć producentom kartonowych opakowań, w marcu handel jabłkami był lepszy niż w poprzednich miesiącach.
Z drugiej strony mieliśmy większe zbiory i mamy większe zapasy rok do roku. Więcej osób zdecydowało się przechowywać jabłka. Marcowa podaż była duża i to sadownicy zdecydowanie częściej starali się znaleźć kanał sprzedaży, nierzadko godząc się na niższe ceny. Efekt mógł być tylko jeden…
Oto marzec w eksporcie poza UE na przestrzeni sześciu ostatnich lat:
- marzec 2021 – 49,9 tys. ton
- marzec 2022 – 37,1 tys. ton
- marzec 2023 – 35,9 tys. ton
- marzec 2024 – 35,0 tys. ton
- marzec 2025 – 22,6 tys. ton
- marzec 2026 – 45,6 tys. ton
Kto kupił najwięcej polskich jabłek?
Wreszcie mamy zmianę na pozycji lidera. Pierwsze miejsce zajął w marcu Kazachstan. Widzimy te same trendy co wcześniej. Więcej kupują Białoruś i Uzbekistan. Utrzymuje się bardzo duży – jak na ten kierunek – eksport do Serbii. Nieco więcej sprzedaliśmy także na Ukrainę. Oto pięciu największych odbiorców polskich jabłek w minionym miesiącu:
- Kazachstan – 11 000 ton
- Egipt – 7200 ton
- Indie – 6600 ton
- Białoruś – 6100 ton
- Uzbekistan – 2500 ton
- Niedobór tureckich jabłek
Nie wiemy, ile jabłek z ubiegłego roku mają jeszcze w chłodniach Turcy. Niemniej dane sugerują, że są bliscy wyczerpania zapasów. W marcowym zestawieniu po raz pierwszy pojawia się Irak. Do Syrii sprzedaliśmy prawie 300 ton jabłek. Dwukrotnie więcej jabłek wysłaliśmy do Jordanii. Czy stamtąd są reeksportowane do Iraku? Niewykluczone… W poprzednich zestawieniach pojawiała się też sama Turcja, jednak kraj ma zaporowe cła na import jabłek – wynoszą one 60% i zmieniają się od czasu do czasu.
Dane: PIORiN

