Nasionnica trześniówka – trwają loty
Instytut Ogrodnictwa prowadzi monitoring nasionnicy trześniówki w kilku lokalizacjach: w Dąbrowicach (ok. 5 km na południowy zachód od Skierniewic), Nowym Dworze (ok. 15 km na południowy wschód od Skierniewic) oraz Julkowie (ok. 3 km na południe od Skierniewic). Od 10.06.2026 pracownicy naukowi obserwują regularny lot muchówek nasionnicy trześniówki, jednak nie zaobserwowali jeszcze muchówek nasionnicy wschodniej.
Naukowcy przypominają, że zgodnie z zaleceniami metodyki ochrony wiśni pierwszy zabieg należy wykonać po 5–7 dniach regularnego odłowu muchówek na żółte pułapki lepowe. Dodają także, że próg zagrożenia dla nasionnicy trześniówki wynosi 2 odłowione muchówki.
Krótka lista substancji czynnych
Zgodnie z aktualnymi rejestracjami w towarowej uprawie wiśni możemy wykorzystać 24 produkty do walki z nasionnicą trześniówką. To zdanie brzmi dobrze jedynie z pozoru, ponieważ każdy z nich oparty jest na jednej z zaledwie trzech substancji czynnych. Do wyboru są jedynie acetamipryd, deltametryna i cyjanotraniliprol.
Cykl życiowy i szkodliwość
Po kilkunastu dniach od wylotu muchówek, zazwyczaj w pierwszej połowie czerwca, samice składają jaja pod skórkę dojrzewających owoców. Po około 10 dniach wylęgają się białawe, beznogie larwy, które żerują wewnątrz owocu, wokół pestki, przez około 3 tygodnie.
Larwy niszczą miąższ, który staje się miękki, gnije i traci wartość handlową oraz przetwórczą. Wtórnym efektem obecności szkodnika może być większa presja chorób grzybowych. Miejsca nakłuć i żerowania ułatwiają wnikanie patogenów. Chociaż szkodnikowi więcej uwagi poświęcają producenci czereśni, zaniechanie ochrony może prowadzić do bardzo dużych strat także w przypadku wiśni.
Źródło: inhort.pl
Zdjęcie: Małgorzata Tartanus
