cięcie sadu
StoryEditorMateriał promocyjny

Pierwsze ekipy już tną sady usługowo w zagłębiu grójeckim

Data:  01 grudzień 2022Autor:
01 grudzień 2022
Tegoroczny początek grudnia to szereg prac w sadach. W niektórych gospodarstwach nie zakończono jeszcze zbioru jabłek przemysłowych, inni sadownicy karczują najstarsze kwatery, a pierwsze ekipy zaczynają usługowe cięcie.

Pierwsze ekipy już tną sady usługowo w zagłębiu grójeckim. Na razie jest ich niewiele, niemniej za 8-godzinny dzień pracy sadownik musi średnio zapłacić 240 złotych. Sytuacja na rynku usług dopiero wyklaruje się w najbliższej przyszłości. Niemniej w porównaniu z początkiem grudnia 2021 stawki są nieco wyższe.
Z jednej strony nie powinniśmy się temu dziwić. Koszty życia są znacznie wyższe niż rok temu z powodu inflacji. Ta podczas codziennych zakupów nie omija nikogo, także pracowników zarabiających na usługowym cięciu sadów zimą. Z drugiej strony zachodzi pytanie, czy sadowników będzie stać na takie stawki.
Jeden z naszych rozmówców, który od lat zajmuje się usługowym cięciem opowiedział nam, że nie tnie już z Polakami, tylko z Ukraińcami. Sadownik udostępnia mu swoich pracowników z Ukrainy, płacąc standardową stawkę, a on ich szkoli i nadzoruje. Dzięki temu pracownicy stałą pracę w gospodarstwie w trakcie zimy.
Niedobór siły roboczej był w tym sezonie szczególnie widoczny w trakcie zbiorów. Jeśli chodzi o cięcie zimowe to sytuacja nie ulega poprawie, lecz pogorszeniu. Z roku na rok notujemy coraz mniejszą liczbę Polaków chętnych to tej ciężkiej pracy na zewnątrz. W związku z powyższym coraz więcej sadów będzie ciętych przez domowników, lub z niewielką pomocą. Widzimy również, że rozpoczęcie zabiegu rozpoczynamy z roku na rok coraz wcześniej.
23. styczeń 2026 02:40