Prognozy WAPA – gruszkowy urodzaj
Przypomnijmy, że na niedawnym kongresie Prognosfruit 2026 opublikowano także prognozy dotyczące produkcji gruszek. Zgodnie z nimi w Unii Europejskiej ma być prawie o 100 tys. ton owoców więcej niż przed rokiem. Razem 1,94 mln ton. Najwięcej gruszek mają zebrać Holendrzy – około 393 tys. ton. To o 9,6 proc. więcej niż przed rokiem. To wynik bliski rekordowej produkcji z 2018 i 2020 roku, ale tu pojawiają się kontrowersje.
Holenderscy sadownicy komentują
Prognozy były sporządzane jakiś czas temu i ujrzały światło dzienne 5 sierpnia. W międzyczasie krajom Beneluksu, Francji i Niemcom coraz bardziej dokuczała i nadal dokucza susza. Skontaktowali się z nami dwaj sadownicy z Holandii. Obaj podkreślają, że dziś jest już pewne, że susza odbije się na wielkości, a więc przede wszystkim na masie owoców.
Niedobór opadów, niska wilgotność powietrza i bardzo intensywna transpiracja powodują brązowienie liści. Z kolei bardzo wysokie temperatury hamują wzrost owoców, a wynika to już z fizjologii odmiany ‘Konferencja‘, która absolutnie dominuje w tamtejszych uprawach.
W Holandii nie brakuje opinii, że prognozy WAPA trzeba będzie skorygować w dół. Rzecz jasna jeszcze w lipcu lustracja sadów dawała podstawy do tak wysokich prognoz. Dziś korygują je ekstremalna susza i urzędowe ograniczenia w poborze wody do nawadniania sadów. Z tym ostatnim problemem sadownicy radzą sobie na przeróżne sposoby.
Susza i mniejsze gruszki
Holenderskie media branżowe i związek sadowników (NFO) alarmują o skali problemu. Są w Zelandii kwatery, które nie mają nawadniania kropelkowego i w nielicznych, skrajnych przypadkach sadownicy w ogóle nie przystąpią do zbiorów z powodu zbyt małej średnicy owoców. W skali kraju to promil przypadków.
Niemniej zarówno działacze, jak i sadownicy podkreślają, że niedobory wody z początku sierpnia wpłyną w skali kraju na rozmiar owoców. Wstępnie początek zbiorów planowany jest na połowę ostatniego tygodnia sierpnia. W bieżącym tygodniu temperatury znów mają przekroczyć 35°C, a to tylko spotęguje problem.
Opisana sytuacja dotyczy także sadowników w Belgii. Tam problem suszy zazwyczaj jest większy niż w Holandii. Przez rejony produkcji sadowniczej nie przepływają większe rzeki i mniejsze owoce będą wyznacznikiem sezonu 2026/2027.
źródło: nfofruit.nl/wapa-asocciation.org
