Dostatek jabłek przemysłowych i niższe ceny polskiego koncentratu sprawiają, że Turcy nie mają szans z nami konkurować. Równocześnie nikt nie pyta, co stanie się na europejskim rynku bez tureckiego koncentratu.
Mniej jabłek to drogie jabłka przemysłowe
Duża firma analityczna Mintec szacuje na podstawie tureckich danych, że po tegorocznych przymrozkach turecka produkcja jabłek zmniejszyła się o 40% rok do roku. Znacząco wzrosły ceny jabłek deserowych i przemysłowych. Zbiory były na tyle niskie, że rząd zdecydował o ograniczeniach w eksporcie jabłek. Wszystko po to, aby zaspokoić krajowe potrzeby.
Z punktu widzenia tamtejszych przetwórców to fatalna sytuacja. Turcja to ważny gracz na globalnym rynku koncentratu. Jednak dostatek surowca w Polsce i konieczność płacenia wysokich cen w Turcji od tygodni nie dawały pozytywnych widoków na przyszłość.
Aktualne ceny koncentratu jabłkowego – październik 2025
Tureckie źródła twierdzą, że możliwości eksportowe zostaną w tym sezonie znacząco ograniczone. Mówiąc o konkurencji z polskim koncentratem, twierdzą wprost, że nie mają żadnych szans. Podobne opinie pojawiają się przy porównaniu z produktem chińskim.
Z drugiej strony na tureckie problemy musimy spojrzeć także z naszego punktu widzenia. Zgodnie z danymi Eurostatu, w ubiegłym roku do całej Unii Europejskiej trafiło 42 tysiące ton koncentratu jabłkowego z Turcji. Jeśli w tym roku faktycznie przesyłki będą symboliczne, to bardzo prawdopodobne, że wpłynie to pozytywnie na rynek w dłuższej perspektywie czasu.
W publikacji czytamy również o bardzo ciekawym porównaniu cen w październiku:
Turcja – 2 150 EUR/tona (9 100 zł/tona) +10 % miesiąc do miesiąca
Polska – 1 750 EUR/tona (7 400 zł/tona) –5,3 % miesiąc do miesiąca oraz –30 % rok do roku
Wykres przedstawia ceny koncentratu jabłkowego na rynku europejskim w okresie niemal dwóch ostatnich lat. Zielona linia – koncentrat o średniej kwasowości, pomarańczowa linia – koncentrat o niskiej kwasowości.
źródło: www.mintecglobal.com

