Sad24
StoryEditor

Ukraina musi płacić cło. Koncentrat jabłkowy popłynie do UE przez Mołdawię?

Data:  23 września 2026Autor:
23 września 2026

Mniej ukraińskiego koncentratu w Polsce to dobra informacja z punktu widzenia popytu na jabłka przemysłowe. Sytuacja nie jest jednak aż tak oczywista, a globalna koniunktura na koncentrat nie zmienia się o 180°.

Mniej ukraińskiego koncentratu w Polsce to dobra informacja z punktu widzenia popytu na jabłka przemysłowe. Sytuacja nie jest jednak aż tak oczywista, a globalna koniunktura na koncentrat nie zmienia się o 180°.

Ukraina wyczerpała kontyngent na koncentrat jabłkowy

Ukraińskie stowarzyszenie biznesowe podało informację, że w połowie września kraj całkowicie wyczerpał swój roczny kontyngent na bezcłowy eksport koncentratu jabłkowego do UE. W teorii to dla sadowników dobra, ale nie wspaniała wiadomość, która całkowicie zmieniłaby rynek jabłek przemysłowych. Ten zależy od znacznie większej liczby globalnych czynników. Sprawdzamy informacje na stronach Komisji Europejskiej i faktycznie w tabeli „bilans” widzimy 0 kg, co oznacza całkowite wykorzystanie kontyngentu 30 tysięcy ton.

Do końca roku wszystkie dostawy z Ukrainy do krajów UE będą powiększone o podstawową unijną stawkę celną na poziomie 18% lub wyższą. Zatem przy cenie niższej o 200–300 euro na każdej tonie osiągną ceny porównywalne z polskimi, a więc produkt ze Wschodu przestanie być konkurencyjny.

W teorii to dobra informacja

To w teorii dobra informacja dla sadowników i zła dla przetwórców, którzy w październiku i listopadzie importują najwięcej produktu z Ukrainy i ogółem spoza Unii Europejskiej, co wyraźnie widać na poniższych wykresach, które przygotowaliśmy. Wydarzenie powinno zatem w teorii przełożyć się na większy popyt na krajowy surowiec, ale nie jest to tak oczywiste, jak mogłoby nam się wydawać.

image
Opracowanie własne na podstawie danych GUS.
FOTO: Sad24
image
Opracowanie własne na podstawie danych GUS.
FOTO: Sad24

Co zrobi ukraiński biznes?

Obok Ukrainy mamy Mołdawię, która dzięki kolejnym umowom z Brukselą ma możliwość nieograniczonego eksportu bez cła soków i przetworów owocowych. W tym koncentratu jabłkowego. Zatem jeśli od października skokowo wzrośnie import z Mołdawii, będzie to oznaczało przekierowanie ukraińskiego produktu na nowych „papierach” do Wspólnoty.

Taki scenariusz dodatkowo wymusza sytuacja na Morzu Czarnym. Od lipca ukraińskie porty są całkowicie zablokowane z powodu ataków rosyjskiej floty. Zatem droga tamtejszego koncentratu jabłkowego na Zachód wiedzie albo przez Polskę razem z cłem, albo przez Mołdawię, po zmieszaniu z koncentratem mołdawskim, bez cła, ale z zyskiem pośrednika. Z kolei eksport przez rumuński port w Konstancji to również konieczność opłacenia cła, z wyjątkiem tranzytu poza UE.

Globalne tło

Czynnik, który dał sadownikom bardzo atrakcyjne ceny jabłek przemysłowych jesienią 2024 roku, to już historia. Wówczas ogromne niedobory i rekordowe ceny koncentratu pomarańczowego wywindowały popyt na produkt z jabłek, a co za tym idzie – na jabłka przemysłowe w Polsce. Jak widzimy na kolejnym wykresie, ceny koncentratu pomarańczowego wróciły do średniej wieloletniej sprzed okresu rekordów.

image
Ceny koncentratu pomarańczowego w dolarach za funt. 
FOTO: Tradingeconomics.com

źródła: ec.europa.eu/stat.gov.pl

23. wrzesień 2026 21:05