Sad24
StoryEditorUkraina

Ukraina upraszcza dotacje dla sadowników. Łatwiej będzie zakładać nowe sady

Data:  30 lipca 2026Autor:
30 lipca 2026

Ukraina upraszcza zasady dotacji na zakładanie nowych sadów, plantacji jagodowych i upraw pod osłonami. Z programu ma zniknąć obowiązek tworzenia miejsc pracy, który przy obecnym braku pracowników często blokował inwestycje.

Ukraina upraszcza zasady dotacji na zakładanie nowych sadów, plantacji jagodowych i upraw pod osłonami. Z programu ma zniknąć obowiązek tworzenia miejsc pracy, który przy obecnym braku pracowników często blokował inwestycje.

Dofinansowania do zakładania sadów na Ukrainie

Urzędnicy Ministerstwa Gospodarki, Środowiska i Rolnictwa Ukrainy jednogłośnie poparli propozycję tamtejszych stowarzyszeń branżowych. O co dokładnie chodziło? Przedstawiciele różnych gałęzi sadownictwa chcieli, aby rządzący wykreślili zapis o obowiązkowym tworzeniu miejsc pracy, gdy potencjalny beneficjent stara się o środki na zakładanie sadów, plantacji jagodowych czy upraw pod osłonami.

Czy to dla nas ważna informacja? Oczywiście, że tak, bo dobrze wiedzieć, co dzieje się w tej samej branży za wschodnią granicą. Zwłaszcza że w kolejnych gałęziach rolnictwa ukraińskie produkty konkurują z naszymi.

Proste wytyczne to większe inwestycje

Jak argumentują to Ukraińcy? Konieczność wykreślenia omawianego wymogu jest spowodowana niedoborem siły roboczej na Ukrainie. W warunkach masowej emigracji wojennej i zarobkowej był to nierzadko warunek nie do spełnienia. Efektem zmian w przepisach ma być większy impuls do nasadzeń...

Im wymagania w jakimkolwiek programie wsparcia są mniejsze i prostsze, tym łatwiej dostać dofinansowanie. Jeśli większy odsetek puli pieniędzy przeznaczonej na dany program trafi do sadowników, to więcej zainwestują i albo szybciej zwiększą produkcję, albo staną się bardziej konkurencyjni.

Antyprzykładem dowodzącym prawdziwości powyższej tezy niech będzie tu polski program legalizacji studni sprzed kilku lat. Okazał się kompletnym fiaskiem z powodu wręcz horrendalnej liczby dokumentów, wysokiej opłaty legalizacyjnej i poziomu skomplikowania całej procedury. W efekcie znikomy odsetek rolników zdecydował się wówczas na legalny pobór wod

30. lipiec 2026 12:15