śliwki Tophit
StoryEditorMateriał promocyjny

Wbrew oczekiwaniom na rynku śliwek bez zmian...

Data:  22 sierpień 2024Autor:
22 sierpień 2024
W tym sezonie nie bez przyczyny dużo uwagi poświęca się rynkowi śliwek. Ograniczone plonowanie sprawiło, że wszyscy liczyliśmy na wyższe ceny. Niestety, daleko im do satysfakcjonujących, a co gorsze, zamiast wzrostów mamy stagnację, a nawet symboliczne obniżki.

Jeszcze w ubiegłym tygodniu informowaliśmy, że w zagłębiu grójeckim cena najczęściej wynosiła około 3,00 zł/kg śliwek odmian fioletowych powyżej 32 mm średnicy. Warto mieć na uwadze, że to kwota mniejsza niż na początku zbiorów, kiedy można było otrzymać 3,50 zł za kilogram. Były też spadki do poziomu 2,50 - 2,80 zł/kg podczas szczytu zbiorów Lepoticy.
Według Głównego Urzędu Statystycznego w tym roku zbierzemy o 17% mniej śliwek niż w ubiegłym roku. To najbardziej oczywisty powód wyższych oczekiwań cenowych. Ponadto nierzadko spotkamy się z opiniami, że i tak jest to szacunek zawyżony...
Na rynku dominuje jednak import. Wcześniej z Serbii, a dziś przede wszystkim z Mołdawii.
Co więcej pojawiają się oferty sprzedaży śliwek z Ukrainy po 1,95 zł/kg z dostawą do Polski. Z takimi cenami nie sposób konkurować przy naszych kosztach. Nie wiadomo na pewno, czy te oferty wpływają na handel, ale nowe cenniki grup producenckich pokazują lokalnie obniżki o 10 groszy na kilogramie dla śliwek powyżej 32 mm (co prawda symboliczne, ale jednak).
Wszyscy liczyliśmy na lepszy sezon, a już na pewno na podwyżki cen w miarę postępu zbiorów.
23. styczeń 2026 02:10