Rolnik we Francji nie zapłaci akcyzy od oleju napędowego i dodatkowo kupi je przez 4 miesiące 15 centów taniej niż dotychczas. Tak rząd Francji walczy z ze skutkami wojny i szalejącymi cenami. A to jeszcze nie wszystko…
Francuski Minister Rolnictwa ogłosił 16 marca, że rolnicy będą całkowicie zwolnieni z podatku akcyzowego od konsumpcji paliw energetycznych. Razem z wcześniej zapowiedzianą obniżką w wysokości 15 centów (0,70 zł) od zakupu każdego litra paliw stanowi to ogromne oszczędności dla rolnictwa. Inaczej mówiąc znaczącą obniżkę kosztów produkcji.
Opisywana forma wsparcia jest bardzo skuteczna. Czemu? Francuskie władze nie oferują preferencyjnych kredytów, dopłat, skupu interwencyjnego czy wszelkiego rodzaju zapomóg. Obniżają podatki, a także częściowo znoszą daniny na rzecz państwa, czyli poprawiają rentowność gospodarstw.
To nie koniec rządowych zapowiedzi. Na znaczące wsparcie mogą liczyć także rybacy i hodowcy zwierząt. Władze zwolnią rolników ze składek na ubezpieczenie społecznie. W sumie na wsparcie rolnictwa zostanie przeznaczone 400 milionów euro. Wszystkie opisywane działania będą obowiązywały od 1 kwietnia przez 4 miesiące.
Francuskie władze działają aktywnie w kwestii zminimalizowania wpływu wojny na tamtejsze rolnictwo. Chociaż tak istotne ulgi są bardzo dobrą informacją dla rolników, to znajdą się także krytycy. Zdaniem niektórych związków zawodowych, przepisy będą obowiązywały zbyt krótko. Niemniej w Polsce zapewne spotkałyby się z dużym poparciem. Opisane działania są równie potrzebne polskiemu rolnictwu.
źródło: connexionfrance.com

