Minister rolnictwa zapowiedział interwencyjny skup połowy miliona ton jabłek przemysłowych. Specjalny tryb odbioru tych jabłek od sadowników ma ruszyć w ciągu kilku dni - informuje poniedziałkowy Agrobiznes TV.
Minister Ardanowski poinformował o tym podczas spotkania z rolnikami na Kujawach. Jak mówił szef resortu, trudna sytuacja na rynku jabłek spowodowana jest z jednej strony ich tegorocznym urodzajem, ale z drugiej dominującą pozycją dużych firm skupujących, które wykorzystują sytuację do zakupu po bardzo niskich cenach. Stąd decyzja, żeby 500 tys. ton jabłek przemysłowych skupić, przetworzyć i sprzedać - głównie za granicę. Zdjęte z rynku jabłka mają być przeznaczone na koncentrat jabłkowy, ale również na pulpę i na kostkę jabłkową. - Takie działania podjęliśmy przez firmy, które chcą z nami współpracować - powiedział Ardanowski.
Nadzwyczajny skup ma pomóc doraźnie w utrzymaniu płynności finansowej gospodarstw sadowniczych. W dłuższej perspektywie potrzebne są systemowe rozwiązania prawne, które ustabilizują ten rynek. - Sadownicy sami o tym mówią i sami muszą zaproponować działania, które miałyby pomóc w rozwiązaniu kryzysu w latach kolejnych - podkreślił Ardanowski.
Źródło: Agrobiznes TV

